Najlepiej na ten czas po prostu wyjechac z tego grajdolu bo naprawde nie warto tu byc i na to patszec
Jesteśmy intruzami we własnym mieście! Nie czujemy się bezpiecznie
Dyskusja dla wiadomości: Jesteśmy intruzami we własnym mieście! Nie czujemy się bezpiecznie.
-
-
anonim (ALxJfa) napisał(a):
Pokaż cytatObyś mi nigdy w ręce nie wpadł bąbelku. A i jeśli na rudego mam powiedzieć pan, to pan zdrajca.
Nie biję kobiet !!!
-
Jaki prezydent takie bezpieczenstwo mieszkancow
-
anonim (ekhqLL) napisał(a):
Pokaż cytatTe 3 dni w roku to "straszna katorga", Najlepiej zamknąć misto na trzy spusty i nic nie robić haha.
Trzeba przenieść na Śluzową tam i krzak się gęsto ścieli a i nikt nie narzeka.
-
JackM (ALxc13) napisał(a):
Pokaż cytatNie biję kobiet !!!
Biedron bije i to jeszcze własną matkę. Idol dewiantów.
-
Fachowiec (AFI5ef) napisał(a):
Pokaż cytatJuż się pisowcu nie buldocz. Pisowcy zawsze dużo gadają
KałOwcu bądź mocny przy wyborach, bo coś wam nie idzie !
-
Popieram i zgadzam się z treścią artykułu! Dość już tego. Od lat człowiek musi to tolerować. Nawet nie można zaparkować samochodu przed domem. W końcu to my tu podatki płacimy. Czas zacząć liczyć się z mieszkańcami!!!
-
anonim (ej7kOo) napisał(a):
Pokaż cytatTo dziękujcie Bogu, że rudy nie przejął pełni władzy bo byłoby gorzej i to codziennie, w każdym rogu byłby inżynier.
Widać że inteligencją Nie grzeszysz
-
Haha (AqL7kq) napisał(a):
Pokaż cytatWidać że inteligencją Nie grzeszysz
Plecak, dużo kanapek i ruszaj w pogoń za rozumem. Masz małe szanse ale nie poddawaj się.
-
Od kilku lat wyjeżdżam z Bolesławca , gdy jest święto ceramiki. Płacę rocznie za parking , a nie było gdzie stanąć .
-
Jeszcze tylko dzisiejsza noc i będzie trochę ciszej.
Ciężko będzie wstać jutro do pracy. -
Czas najwyzszy cos z tym zrobic
-
Ela (vkOKx) napisał(a):
Pokaż cytatCzas najwyzszy cos z tym zrobic
Też tak mysle Ela czekamy aż cos z tym zrobisz błaźnie
-
Początek Staroszkolnej/ Jana Pawła 2 dopisuje się do petycji
-
anonim (euIrvW) napisał(a):
Pokaż cytat... I dlatego część mieszkańców potrzebujących spokoju ZMUSZONA (!) została wyjechać na pół tygodnia z miasta.
Dokładnie. Myśmy wrócili dopiero w niedzielę po 17.00. Co roku tak robimy. Ani nikt z rodziny na to durne święto nie przyjeżdża do nas, ani my n la te kramy i koncerty nie chodzimy. Zwłaszcza, że podobno w tym roku w ogóle było marnie i z paradą i z gwiazdami.