Zwolniona pracownica zarzuca Stokrotce mobbing i nieprawidłowości. Sieć odpowiada

Dyskusja dla wiadomości: Zwolniona pracownica zarzuca Stokrotce mobbing i nieprawidłowości. Sieć odpowiada.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    zauważyłem ze we wszystkich sklepach jest tak samo DI..O pracownicy zaczynają pól godziny wcześniej kończą godzinę później za darmo

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo w tej Stokrotce to się tylko kłucą i noszom kolczyki w uszach

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ela (hjcC6) napisał(a):

    W tej stokrotce to pracują same ohydne sprzedawczynie nie lubię chodzić do stokrotki bo ciągle słychać jak pracownice sklepu klucza się że sobą siedząc na kasie przy klijetach o jest okropne główna kierowniczka jak wychodzi od czasu do czasu na sklep to mnie bierze obrzydzenie wygląda w tych włosach jak czarownica a poza tym jest bardzo nie przyjemna jak resztę pracownic narzekają na siebie jedna na drugą do klientów moim zdanie siedź stokrotka powinna najwyższy czas zmienić wszystkich pracowników razem z tą rozczochrana kierowniczka ceny mają jak z kosmosu nic ciekawego nie mają ten sklep to wielka porażka

    Pokaż cytat

    Mam rozumieć że wie pani co pisze bo narazie jest pani osobą która prosi się o pozew do sądu za obrażę i zniesławianie a to może panią zaboleć FINANSOWO a i jeszcze jedno,skoro tak nie nawidzi pani tego sklepu to proponuję go omijać

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja uwielbiam DINO zawsze świeży towar ,obsługa bardzo uprzejmą,i to nie tylko u nas.Jezdze w różne rejony i nie spotkałam jeszcze niemiłej obsługi w DINO ani nie trafiłam na nieswiezy towar. Pozdrawiam. pracowników DINO

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo pani Sylwio trzeba nie podawać się, pracownice tego sklepu nie są miłe i dlatego przestałem chodzić mając aplikacje

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ela (hjcC6) napisał(a):

    W tej stokrotce to pracują same ohydne sprzedawczynie nie lubię chodzić do stokrotki bo ciągle słychać jak pracownice sklepu klucza się że sobą siedząc na kasie przy klijetach o jest okropne główna kierowniczka jak wychodzi od czasu do czasu na sklep to mnie bierze obrzydzenie wygląda w tych włosach jak czarownica a poza tym jest bardzo nie przyjemna jak resztę pracownic narzekają na siebie jedna na drugą do klientów moim zdanie siedź stokrotka powinna najwyższy czas zmienić wszystkich pracowników razem z tą rozczochrana kierowniczka ceny mają jak z kosmosu nic ciekawego nie mają ten sklep to wielka porażka

    Pokaż cytat

    Ela straciłaś przyjaciela .,jakoś to leciało w piosence

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Xyz (AFINTs) napisał(a):

    A ja uwielbiam DINO zawsze świeży towar ,obsługa bardzo uprzejmą,i to nie tylko u nas.Jezdze w różne rejony i nie spotkałam jeszcze niemiłej obsługi w DINO ani nie trafiłam na nieswiezy towar. Pozdrawiam. pracowników DINO

    Pokaż cytat

    Bleee

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kolejna kombinatorka co chciala być sprytniejsza od przełożonych. Do.orqxy chodzi się pracować jak sama nazwa wskazuje i za to pobiera się pensje - wynagrodzenie. Za poprawne wykonywanie swoich obowiązków. A nie za samo przychodzenie do pracy. Teraz takie czasy że nawet nie można zwrócić uwagi pracownikowi bo od razu się obraża. To jest jakieś kuriozum. Tym robotom się w głowie poprzerwacalo. Zamiast narzekać niech zaczną pracować uczciwie a nie kombinować. Lub niech otworzą sobie firmę- wtedy dopiero zrozumieją.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ela (hjcC6) napisał(a):

    W tej stokrotce to pracują same ohydne sprzedawczynie nie lubię chodzić do stokrotki bo ciągle słychać jak pracownice sklepu klucza się że sobą siedząc na kasie przy klijetach o jest okropne główna kierowniczka jak wychodzi od czasu do czasu na sklep to mnie bierze obrzydzenie wygląda w tych włosach jak czarownica a poza tym jest bardzo nie przyjemna jak resztę pracownic narzekają na siebie jedna na drugą do klientów moim zdanie siedź stokrotka powinna najwyższy czas zmienić wszystkich pracowników razem z tą rozczochrana kierowniczka ceny mają jak z kosmosu nic ciekawego nie mają ten sklep to wielka porażka

    Pokaż cytat

    Pokaż ty swoją facjatę ...
    Pewnie pasztet jakich mało....
    :-D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wyje. .....c na zbity pysk wszystkie te nie szmule niemiłe.
    I po kłopocie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To ta co delikatesach centrum na mickiewicza pracowała !! Złodziejka ! okradała sklep, fałszywa s.u.k.a.!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wojny wzbudzają w ludziach najgorsze instynkty. Tylko nieliczni są w tym czasie ludźmi i wiedzą co to człowieczeństwo. Większość walczy o przetrwanie jeszcze bardziej niż w czasie pokoju i za wszelką cenę. Ale fakt że ludziom przewraca się pod czachą. Wszyscy są roszczeniowi. Mało kto ma własne zdanie. Większość powtarza to co przeczyta w internecie albo zobaczy w telewizji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech se idzie do Biedronki

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozbuchane struktury. Pracownik jest bezbronny. Bezpośrednia wojna handlowa „sieciówek „ i ich właścicieli wciąga i niszczy pracownika do poziomu utraty godności. Właściciele siedząc w limuzynie i w willach z własną rodziną, zapominają, kto na nich pracuje i że to często rodacy – taki patriotyzm.
    Deficyt pracowników widać niemalże w każdej z sieciówek. Efekt? Kolejki przy kasach, często brud w sklepie i przeterminowane produkty o atmosferze nie wspominając.
    Po tylu latach wolnego rynku w tym kraju daleko jeszcze do poprawnych standardów i szeroko rozumianej opieki nad klientem…
    Wojenki cenowo - gazetkowe to wyżyny marketingu. Smutne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak zwykle pani przełożona ,wykształcona ponad swoją inteligencję ma idiotyczne wytłumaczenie