Kurier nie parkował, tylko na chwilkę się zatrzymał. Drzwi otwarte, wyładował coś migiem i pewnie zaraz pojechał.
Czytelnik z apelem do kurierów i straży miejskiej
Dyskusja dla wiadomości: Czytelnik z apelem do kurierów i straży miejskiej.
-
-
Ja p (…) chłop staje bo gdzieś fizycznie musi stanąć celem zrzucenia paczek paczkomat bus i odwrotnie.
Sorki ale to jest rozbijanie gówna na atomy.
Tutaj jest sytuacja albo albo. Albo miejsce parkingowe albo paczkomaty. W ogóle w Bolesławcu trafić czasami gdzieś jakiekolwiek puste miejsce parkingowe graniczy z cudem.
Dodatkowo sztuczne zmniejszanie ilości dostępnych miejsc.
Przykład bodajże ulica Mickiewicza. Teraz wszyscy są zmuszeni stawać w zatoczce. Ile wcześniej było więcej miejsc parkingowych gdy auta stawały niemal równolegle obok siebie. Jak w tym mieście ma być normalnie.Już pomijam fakt jak co niektórzy posiadają po kilka pojazdów. I zajmują innym miejsca. U nas na Łokietka facet (z resztą jak wielu w Bolesławcu) trzyma kilka aut.. Mieszka tylko z żoną i małoletnimi dziećmi. Nie żałuję mu i nie zazdroszczę. Każdy żyje jak chce. Ale tych miejsc fizycznie jest po prostu za mało. On jeździ sobie autem jakim chce a ja normalnie chcący zaparkować swój jedyny pojazd nie mam na to fizycznie możliwości w obrębie mojego miejsca zamieszkania.
Tak samo jak tutaj czytelnik to to samo tyczy się płatnych parkingów gdzie kontrolerzy biletów nie ogarniają, że chłop musi stanąć zrzucić paczki czy chce czy nie chce. Musi to zrobić, nie ma wyboru.
Szkoda tutaj co kolwiek więcej mówić na ten temat. Bo i tak się nic nie zmieni.
Najlepsze jest to, że każdy „niezadowolony” za pewne chciałby otrzymać na czas swoją paczkę ale co go obchodzi kurier, człowiek który tylko chce zarobić na utrzymanie siebie i swojej rodziny. Ludzie empatii trochę. To że postoi kilkanaście/ kilkadziesiąt minut nikogo nie zbawi. Nie zajmuje tego miejsca celowo / niezasadnie, bo takie ma widzimisię. Albo żyjemy w symbiozie i obopólnym zrozumieniu albo sami się unicestwimy… Nikogo tutaj nie chce tłumaczyć, umniejszać czyjejś winy bądź racji. Każdy ma prawo myśleć po swojemu. Tak samo jak ma prawo negatywnie się wypowiedzieć rąk i pozytywnie bądź obiektywie.
Nie chcę nikogo tutaj atakować czy usprawiedliwić. Ale wszyscy to wiecie, w tym mieście nie dogodzi się nikomu i nigdy nie będzie normalnie wiadomo przez co / kogo. Nie wspomnę o reszcie kraju.
Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo ciepła i zdrówka.
-
anonim (vkJRW) napisał(a):
Pokaż cytatZa pewne wieżą w ekologię i są świadomi że jest 21 wiek bo mają telefon a w domu kalendarz. I wieżą w 53! puuuce. Ale jak trzeba zawieść to trzeba nawet pod same drzwi albo stać na odpalonym i truć. Ale większość wyznaje ekologię i kocha tęczę. To jest to samo co pod kościołem w środku się modlą a na zewnątrz to już co innego.
Ty szkołę ukończyłeś na tajnych kompletach za czasów okupacji?
-
Te kuriery to niezle gagatki
-
Zmazać farbę i wyznaczyć jedno miejsce dla kurierów… A straż miejska takich problemów nie widzi, jest dużo miejsc z źle zaparkowanymi autami… a straż tylko paliwo marnuje…
-
Brzydki sygnalista
-
To niech czytelnik nie zamawia ku… a paczek, to nie będzie mu musiał pod blokiem kurier parkować. Gdzie ma stanąć, na latarni? Poza tym, ile czasu on tam stoi 2 minuty czy 3? Widać, że się dziadek nudzi w oknie. Do roboty na stróżówkę. Wtedy z nudów głupoty z głowy wylecą.
-
Ludziom to się już nudzi. Stanie człowiek na kilka minut i po sprawie. W sumie gdziekolwiek by nie zaparkował to by przeszkadzało. Na ulicy utrudnia ruch, na chodniku to temu niepełnosprawnemu tez by przeszkadzało. Jak się chłopie nudzi tobie idź posprzątać miasto. A pracującym daj spokój
-
Jak ktoś nie ma co robić to się pierdołami zajmuje;)
-
W godzinach od 10 do 15 bywa, że na tej ulicy nie ma ŻADNYCH szans, aby znaleźć miejsce parkingowe. Wiem, bo jeżdżę tam służbowo. Trzeba albo stawać, na Polnej, albo na Żwirki, albo na Asnyka – trudno oczekiwać od kuriera, żeby stawiał auto na innej ulicy, żeby dostarczyć przesyłki. Trzeba mieć jakieś minimum zrozumienia dla pracy tych ludzi. I jest to informacja zarówno do tego uprzejmego donosiciela, jak i do redakcji – która podnosi ten temat, a powinna rozróżniać, gdzie są problemy realne, a gdzie wydumane.
-
Jakub (ej7j9q) napisał(a):
Pokaż cytatW godzinach od 10 do 15 bywa, że na tej ulicy nie ma ŻADNYCH szans, aby znaleźć miejsce parkingowe. Wiem, bo jeżdżę tam służbowo. Trzeba albo stawać, na Polnej, albo na Żwirki, albo na Asnyka – trudno oczekiwać od kuriera, żeby stawiał auto na innej ulicy, żeby dostarczyć przesyłki. Trzeba mieć jakieś minimum zrozumienia dla pracy tych ludzi. I jest to informacja zarówno do tego uprzejmego donosiciela, jak i do redakcji – która podnosi ten temat, a powinna rozróżniać, gdzie są problemy realne, a gdzie wydumane.
Brawo, bdb komentarz!
-
Kurier ma przynajmniej ważną sprawę i jest na miejscu. A ile jest tych niepełnosprawnych „inaczej”? Często jeżdżę po tej ulicy i słyszę „ja tylko na chwilę”, „minutka” itp A co ma w tym czasie zrobić inwalida? Jeździć w kółko? Jak ktoś ma kłopoty z myśleniem to niebieska koperta nie pomoże. Zresztą widać to w wielu komentarzach. I nie jest prawdą, że koperty są ciągle puste. Najczęściej zajętość proporcjonalna do innych miejsc.
-
Adam (AFINqy) napisał(a):
Pokaż cytatCzytam komentarze i nie mogę uwierzyć że tylu przygłupów jest w mieście a wystarczy przestrzegać przepisów. Ale młodociana chołota tak ma.
hołota the. bilu
-
Może modlą się przed krzyżem w budynku straży to nie mają czasu na takiego kuriera? Zmiany trzeba zacząć od krzyży a później wszystko się ułoży.
-
anonim (el2mcY) napisał(a):
Pokaż cytatTo nie sygnalista, to osiedlowy monitoring okienny
osiedlowy ramolowy monitoring okienny – czyli ORMO