A ciekawe czy krzyże pościągali w urzędzie miasta i na poczcie… bo jak się zajmują wieszaniem krzyży zamiast swoją pracą to tak właśnie to wygląda… a w urzędach zacofanie jak w katolickim kalifacie i to jedyny efekt tego wszystkiego… zamiast religią niech się zajmą swoją pracą! Won z tymi symbolami zniewolenia ze sfery publicznej!
Dwa Bolesławce i korespondencyjny chaos. Prezydent znów krytycznie o Poczcie Polskiej
Dyskusja dla wiadomości: Dwa Bolesławce i korespondencyjny chaos. Prezydent znów krytycznie o Poczcie Polskiej.
-
-
Dzieciaku… przecież na pocztę w większości chodzą same babuszki i dziadki. Elektorat raczej praktykujący. Nie dziw się, że dla tej grupy społeczmej jest tyle krzyży w placówkach pocztowych:) .
-
To po cholerę wpisujemy kod pocztowy
-
Jakie bzdury opowiada Pan Prezydent, przecież są kody miast i każdy go wpisuje, czy młody, czy stary obywatel zna go na pamięć. Niech pracownicy naszej poczty polskiej zaczną uczciwie pracować i nie będzie żadnych problemów.
-
Car powinien nazwe zmienic na Bunzlau, I bylo by po problemie
-
Ze wszystkich historii ta nie miała miejsca najbardziej
-
Kiedyś pisaliśmy Bolesławiec śląski, z czasem to zanikło.
Może należy do tego wrócić -
Poczta zapomniała, że istnieją kody pocztowe?
-
Niech cymbał prezydent przyjdzie pracować
-
anonim (ej7ESL) napisał(a):
Pokaż cytatJakie bzdury opowiada Pan Prezydent, przecież są kody miast i każdy go wpisuje, czy młody, czy stary obywatel zna go na pamięć. Niech pracownicy naszej poczty polskiej zaczną uczciwie pracować i nie będzie żadnych problemów.
Car ta bajke sam napisal
-
Podobno zza granicy jeżdżą do tamtego Bolesławca po ceramikę w święto, i co najlepsze, kupują i wyjeżdżają do siebie. Bez kitu, widziałem zdjęcie japończyka na karuzeli.
Tam też jest ceramika, tylko kod nie ten. -
To jeszcze NIC!! Korespondencja z Czech do mnie adresowana jest na powiat łódzki!. Tylko OD czasu DO czasu ONA dociera DO mnie! Prawdopodobnie Zus coś popieprzył w adresie i teraz jest problem!!
-
Suawosh Uznamski (qnPjX) napisał(a):
Pokaż cytatPodobno zza granicy jeżdżą do tamtego Bolesławca po ceramikę w święto, i co najlepsze, kupują i wyjeżdżają do siebie. Bez kitu, widziałem zdjęcie japończyka na karuzeli.
Tam też jest ceramika, tylko kod nie ten.niesamowite