Problem ze szczurami w centrum Bolesławca? MZGM odpowiada

Dyskusja dla wiadomości: Problem ze szczurami w centrum Bolesławca? MZGM odpowiada.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    w stanach rozwiązali ten problem poprzez masowe stosowanie w gospodarstwach domowych elektrycznych młynków w zlewie (rurze pod zlewem) do mielenia resztek jedzenia. I jest zakaz wywalania pożywienia do koszy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    U nas nie są Stany Zjednoczone, my mieszkamy w Polsce i w naszym mieście są szczury. Ludzie o nie dbają, połowę jedzenia wyrzucają do śmietników i mamy co mamy. O zwierzeta trzeba dbać one tak jak psy i koty są ważniejsze od ludzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masz rację tu jest Polska ptaszek świnka szczur kotów i psów w mieście jak nasrał
    Byłem we Francji szczurów i ciapatych trzy razy więcej i jest lux

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miasto przyczyniło się do rozmnożenia szczurów lądowych i latających montując obudowy śmietnikowe o funkcjonalności karmników dla wszystkiego co się rusza. Wiadomo że obudowa jakąś tam wentylację posiadać musi ale nie taką gdzie pies, kot, szczur i gołąb może sforsować. Z tym wyzwalaniem jedzenia też tak jest że kiedyś ludzie trzymali jedzenie po piwnicach i raczej nie wyrzucali go do śmieci, a szczurów nie było tyle chociaż jedzenia mieli pełno po piwnicach.
    Teraz w piwnicach trzyma się rowery a szczury się mnożą w karmnikach śmietnikowych.
    Zresztą gołębi kiedyś też tyle nie było co teraz.
    Po prostu głupi projekt obudowy śmietnikowej został zatwierdzony i wprowadzony. Można na zewnątrz zrobić i magazyn z żarciem ale jak się go dobrze zabezpieczy to nic go nie ruszy.
    Kubły mają pokrywy ale jak wszystko jest przez gołębie zas rane to strach się jej dotknąć.
    Także decydenci niech od siebie zaczną usuwanie skutków błędnych decyzji a później zwalają winę na wyrzucanie jedzenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Suwawosh chyba nie wie o czym pisze. Natasza społeczność mimo zakazów dokarmiania zwierząt, masowo je łamie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Suwawosh chyba nie wie o czym pisze. Natasza społeczność mimo zakazów dokarmiania zwierząt, masowo je łamie. Szczury były, są i będą. Prawdę mówiąc jest ich dużo mniej niż bywało w przeszłości. W piwnicach w tym i w betonowych blokowiskach. Było ich sporo. Teraz wraz ze zniknięciem z piwnic ich pokarmów prawie zniknęły. Nie brakuje ich w rejonach koszy na śmieci i smietnikow. Lokatorzy wyrzucając bioodpady często nie zamykają klap pojemników.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No kazik a gdzie pismo do szczurów. Do wszystkich piszesz a do najbardziej zainteresowanych nie. Śmichy !!!
    Moc urzędnika: wywalić pisma i z głowy. Ja mam kwit i kto mi co zrobi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie to brudasy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To miasto, to bród, smród i dokarmianie żyjątek przez niedouków. Dalej podkarmiajcie wszystkie gadziny, a będzie tylko gorzej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    BOLO

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    U nas to nawet szczury w stawie są i podbiegają do ludzi

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szczury są i będą tak dopóki nie zostanie wyczyszczone to bajoro w parku a śmietniki zabudowane jak w Polkowicach Super sprawa i zabronić karmić gołębie w mieście np na początek 20 zł kary do przemyślenia

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na ul.Podgornej pomimo uwaga i tak dokarmiaja golebie a wieczorem jedza szczury.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W centrum miasta są nie tylko szczury, ale i kuny i szopy. Między innymi ulica Asnyka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szczury koło stawu już przestały bać się ludzi. Brawo służby za akcję zakończoną wielkim SUKCESEM.
    Zostało to potwierdzone przez naszych gości w czasie święta ceramiki.
    Jesteśmy dumni z naszego miasta!

  • 1
  • 2