DOKŁADNIE
Efekt Nawrockiego. Gwałtownie wzrosła liczba apostazji
Dyskusja dla wiadomości: Efekt Nawrockiego. Gwałtownie wzrosła liczba apostazji.
-
Olo (e5BIJS) napisał(a):
Pokaż cytatNasza "większość" to nieposiada płata czołowego.Wybrała na prezydenta Polski alfonsa - poniżenie ,żenada ,wstyd to najmniejsze ze sło króre należy użyć na okreslenie tego czynu
-
Nie ma ludzi wierzących. Gdyby byli naprawdę wierzący, nie płakaliby na pogrzebach, wiedząc, że spotkają zmarłych w królestwie niebieskim. To nie wiara, tylko tradycja wpajana od dziecka.
-
anonim (dU2ckd) napisał(a):
Pokaż cytatNie ma ludzi wierzących. Gdyby byli naprawdę wierzący, nie płakaliby na pogrzebach, wiedząc, że spotkają zmarłych w królestwie niebieskim. To nie wiara, tylko tradycja wpajana od dziecka.
To jest naturalny odruch mądralo
-
anonim (AFINMD) napisał(a):
Pokaż cytatDOKŁADNIE
Przedstawcie dowód na to co mówicie ? Zeznania Jacka Muranskiego, bo od kogoś słyszał. I na to powołuje się Rudy...
-
zaden efekt suterena....po prostu ludzie otworzyli oczy....
najwieksza zorganizowana grupa przestepcza na swiecie.. -
Naród nie jest już tak bezmyślny i zacofany. ludzie myślący .ludzie odważni widzą co dzieje się z tą czarną instytucją .papiesx Franviszek powiedział wy tych Owieczek nie macie strzyc .wy macie je prowadzić dobra droga.....
-
Nienawiść do kościoła wylewa wam się uszami. Elyta.
-
Myślący (ALxc1k) napisał(a):
Pokaż cytatNaród nie jest już tak bezmyślny i zacofany. ludzie myślący .ludzie odważni widzą co dzieje się z tą czarną instytucją .papiesx Franviszek powiedział wy tych Owieczek nie macie strzyc .wy macie je prowadzić dobra droga.....
NIE JEST, dlatego Rafałsz przegrał ;)
-
Coś jak wpływ lodowca na futerko białych myszek :)
-
Dziwi mnie trochę szukanie winnych wygranej Nawrockiego. Długo myślałem nad tym, dlaczego człowiek znikąd, z szemraną przeszłością i wątpliwy moralnie zostaje prezydentem, pokonując wykształconego i „europejskiego” kandydata. W głowie nie się to nie mieściło (sam glosowalem na Trzaskowskiego). Po kilku rozmowach ze znajomymi (młodzi ludzie) chyba układa mi się pewien rozdział.
Przeciętny człowiek myśli o swojej przyszłości i bezpieczeństwie, o wychowaniu swoich dzieci i zapewnieniu im jak najlepszego życia, być może lepszego niż on sam miał okazję przeżyć. Problemy społeczności LGBT, związki partnerskie (potrzebne!) czy legalna aborcja to nie są problemy przeciętnego Polaka. Oczywiście, zdarzają się tragiczne przypadki, gdy zaszczuta osoba odbiera sobie życie lub rodzina dziecka w poważnymi wadami wrodzonymi przeżywa tragedię. Ale to nie jest tragedia przeciętnego Polaka.
Przeciętny Polak martwi się cenami prądu, brakiem mieszkania, kolejnymi obostrzeniami płynącymi ze strony UE… każdy chciałby być eko, każdy marzy o elektrycznej tesli zasilonej prądem z własnej fotowoltaiki, jadącą nowiutką autostradą przy dźwiękach „Ody do Radości”. Ale marzenia to jedno, a życie tu i teraz to drugie. Strona obecnie rządząca wydaje się tych zmartwień nie zauważać. A strona obecnej opozycji idealnie te nastroje odczytuje i na nich buduje narrację (oraz uwydatnia te lęki).
Można mówić, że to wszystko wina propagandy PiS i konfederacji, a rzeczywistość wygląda inaczej i wystarczy tylko rozsądnie pomyśleć. Oczywiście, że to wina propagandy. Tylko do rządzących chyba nie dociera fakt, że przeciętny człowiek to człowiek prosty i właśnie „przeciętny”. Jak rozkład Gaussa - liczba ludzi ponadprzeciętnych jest w mniejszości i zawsze będzie. O wyniku wyborów decydują przeciętniacy i to nie szyderstwo z mojej strony. A do przeciętniaka bardziej trafia człowiek z „ludu” (nawet jeśli jest wykreowany sztucznie) niż inteligent. Ktoś taki jak oni, wykształcony ale swojski, a nie poliglota z Warszawki. Ktoś, kto ich obroni przed złą Unia, migrantami, ekoświrami i zboczeńcami, a nie ten, co chciałby udzielić pierwszego ślubu parze homoseksualnej. I pomimo faktu, że większość z tych ludzi wcale nie jest homofobami, to po prostu nie mogą się pogodzić z faktem, że ktoś kwestie światopoglądowe stawia na piedestale, podczas gdy mamy tak dużo innych problemów życia codziennego wokół.PO popełniło ten błąd już przy okazji porażki Komorowskiego. Kogo wybierze stereotypowy Janusz z Piździchowa na Podkarpaciu? Tego, co to wprowadził do Polski Pendolino, którego i tak w życiu na oczy nie zobaczy we własnej wiosce? Czy tego dobrodzieja, który sypnął trochę grosza, a przy okazji tak na chłopski rozum gada dobrze? I chociaż ja mam inne poglądy i spojrzenie na sprawę, to trudno się takiemu Januszowi dziwić. A takich Januszów jest w kraju większość (ponownie - to nie szyderstwo w ich kierunku z mojej strony).
-
anonim (euIrEJ) napisał(a):
Pokaż cytatNienawiść do kościoła wylewa wam się uszami. Elyta.
Posłuchaj Jędraszewskiego - to dopiero nienawiść się wylewa. Między innymi to przez takich lidzie się odwracają od KK, natomiast przeciwstawny przykład to nowy proboszcz w Bazylice, dzięki któremu wielu parafian powróciło.
-
Ktoś poda adres dobrego psychiatray bo redaktor ma już fobie.
-
Pokora ma służyć temu, żeby nie zachłysnąć się swoim sukcesem i zejść trochę na ziemię w sytuacji kiedy się "odleciało". Po to żeby nie zrobić sobie lub innym krzywdy kiedy się nieumiejętnie korzysta ze swoich talentów bądź władzy. Kościół za pośrednictwem swoich kapłanów, tych którzy rozumieją ideę swojego powołania, uczy właśnie tego żeby rozwijać talenty otrzymane od Boga i o nie dbać - nie tylko dla własnego dobra, ale i dla dobra innych. Prawdziwa wiara buduje pewność siebie. Nie wzięliśmy się znikąd. W dużej mierze nasza państwowość istnieje dzięki ten znienawidzonej przez Was instytucji i choćby za to należy się jej szacunek.
Droga redakcjo, czasami mam wrażenie, że wasza postawa wobec kościoła jest porównywalna do postawy małego dziecka wobec tego rodzica, który czegoś "wymaga". To wywołuje pewien bunt. Zwłaszcza wśród dzieci. Ale czy naprawdę żyjąc te ~45 lat na świecie, wciąż uważacie, że każdy powinien móc robić to na co ma ochotę, depcząc przy tym setki lat dorobku polskiej kultury?
-
Andrzej (A54rvR) napisał(a):
Pokaż cytatKtoś poda adres dobrego psychiatray bo redaktor ma już fobie.
Panie Andrzeju ja nie tylko mam dla Pana dobrego lekarza, ale mam już dla Pana miejsce w Szpitalu dla Psychicznie Chorych na Al 1000 Lecia w Bolesławcu. Musi się Pan leczyć, bo będzie coraz gorzej z Pana rozumem.
-
Analiza godna absolwenta gimbazy, który czyta tylko tytuły z "Faktu"...