Podpisuję się pod tym komentarzem. A problem odbioru dostaw zaczął się zapewne wcześniej. Przecież sporą część ceramiki idzie na rynki azjatyckie.
Czy pamiętacie poprzedni kryzys i Detroit? Co z tego, że produkowano tam flagowe auta Ameryki? Kryzys to kryzys. Nie kupuje się ceramiki, aut itd. Ktoś tu "mądrze" napisał, że woli odprawę niż nie pobierać pensji. Dobra, ale potem co? Czeka nas recesja, to gdzie po odprawie będziemy szukać pracy?
Co do Ogrodnika - z Polfy odszedł, bo wygrał konkurs na prezesa ZEC. Także nie ma co tworzyć na potrzeby wpisów plotek.