Nie zgadzam się z przedmówcą co do tych gniotów to po pierwsze a po drugie uważam że nawet niektóre były lepsze. Swoją drogą zauważyłem na wernisażu że nie wszystkie prace konkursowe zostały wyeksponowane na papierze, ciekawe dlaczego czyżby organizatorzy coś przeoczyli.
Sylwia Zając wygrała w konkursie fotograficznym Gliniada 2008
Dyskusja dla wiadomości: Sylwia Zając wygrała w konkursie fotograficznym Gliniada 2008.
-
-
Sylwio, Mirku, Gołąbku moje gratulacje! Dla mnie bomba!
-
Jak pachnie cynamon z lat-20, „Szarlotko z kawą"? Ludzie tak długo nie żyją, za dużo egzaltacji. Impreza na piątkę.
-
Gratuluje wszystkim, którzy byli w tej trzydziestce, a szczególnie wygranym! Ogromne podziękowania dla organizatorów przede wszystkim dla Rafała Klimka i wielu, wielu innych, którzy włożyli ogromną prace w zaistnienie wystawy, Gliniada 2008". Gratulacje dla Via Sudetica za cudowną organizacje, dla Istotnych Informacji za dobrą promocje Gliniady. Wernisaż Gliniady i Concordia jest dziełem sztabu ludzi, którzy wkładają w dalszym ciągu ogrom pracy-dla nich wszystkich ogromne podziękowania. Jesteście Wielcy!
-
Sylwia moje gratulacje pozdrawiam i zapraszam na fotografowanie zajęć SPINNING :).
-
... "Słabo oświetlone, ciemne i uroczyste ich wnętrza pachniały głębokim zapachem farb, laku, kadzidła, aromatem dalekich krajów i rzadkich materiałów. Mogłeś tam znaleźć ognie bengalskie, szkatułki czarodziejskie, marki krajów dawno zaginionych, chińskie odbijanki, indygo, kalafonium z Malabaru, jaja owadów egzotycznych, papug, tukanów, żywe salamandry i bazyliszki, korzeń Mandragory, norymberskie mechanizmy, homunculusy w doniczkach, mikroskopy i lunety, a nade wszystko rzadkie i osobliwe książki, stare folianty pełne przedziwnych rycin i oszołamiających historyj... ". Ot takie takie tam jesienne wspomnienie okolic Drohobycza, pamiętacie to jeszcze?
-
Szarlotko z kawą masz nie tylko niezwykły i smaczny nik, dziękuję Ci za ten piękny cytat powyżej.
-
Zanosi sie na imprezę składkową? :-)Jeśli tak to mogę zadbać o atmosferę cynamonu i pomarańczy...:-)
-
"Ta wielka, fałdzista noc jesienna, rosnąca cieniami, rozszerzona wiatrami, kryła w swych ciemnych fałdach jasne kieszenie, woreczki z kolorowym drobiazgiem, z pstrym towarem czekoladek, keksów, kolonialnej pstrokacizny. Te budki i kramiki, sklecone z pudełek po cukrach, wytapetowane jaskrawo reklamami czekolad, pełne mydełek, wesołej tandety, złoconych błahostek, cynfolii, trąbek, andrutów i kolorowych miętówek, były stacjami lekkomyślności, grzechotkami beztroski, rozsianymi na wiszarach ogromnej, labiryntowej, rozłopotanej wiatrami nocy. ". Chętnie napiłabym się kawy w Twoim towarzystwie, Szarlotko z kawą :-).
-
Kamilak. Z dziką rozkoszą oddam się intelektualno-cynamonowej degusustacji, kiedy tylko zechcesz, gdzie tylko zapragniesz.
- 1
- 2