Miro coś jest z Tobą nie tak,raz piszesz słusznie a drugi raz nie można ciebie zrozumieć. Jesteś człowiekiem mało oczytanym i mało inteligentny. Tacy ludzie mieszkają w naszym kraju.
Kampania Biedronia w mieście ceramiki: Obiecuję, że zabiorę was do XXII wieku
Dyskusja dla wiadomości: Kampania Biedronia w mieście ceramiki: Obiecuję, że zabiorę was do XXII wieku.
-
-
anonim (eltCHk) napisał(a):
Pokaż cytatTak.
Dlaczego?
-
anonim (vkJDq) napisał(a):
Pokaż cytatByło ponad 200 osób. Sala była pełna.
200 osób to tłum?
-
anonim (hjcdB) napisał(a):
Pokaż cytatMiro coś jest z Tobą nie tak,raz piszesz słusznie a drugi raz nie można ciebie zrozumieć. Jesteś człowiekiem mało oczytanym i mało inteligentny. Tacy ludzie mieszkają w naszym kraju.
uczę się od polityków i wypowiadam się jak oni w razie czego można łatwo zmienić kierunek. A tak na marginesie, poczytaj spokojnie jeszcze raz i wyłap odrobinę ironii
-
Pytam hipotetycznie. Jak nowy niedoszły prezydent i "pierwsza dama" będą wypełniać obowiązki reprezentacyjne ? Jak wyobrażacie sobie spotkanie pary prezydenckiej z władzami krajów muzułmańskich ?
-
Poparcie...
(Zmoderowano bzdury. Polecamy rzetelne i mądre teksty: https://www.aniamaluje.com/2019/03/masturbacja-4-letnich-dzieci-i.html)
-
xc (ALxVgj) napisał(a):
Pokaż cytatPytam hipotetycznie. Jak nowy niedoszły prezydent i "pierwsza dama" będą wypełniać obowiązki reprezentacyjne ? Jak wyobrażacie sobie spotkanie pary prezydenckiej z władzami krajów muzułmańskich ?
Oj biedulku, od wielu lat zdarzają się takie sytuacje. Tu przykład z 2017 roku: https://wyborcza.pl/7,75399,21877453,obok-pierwszych-dam-na-zdjeciu-byl-tez-maz-premiera-luksemburgu.html
Warto czasem wyściubić nosa z domu i dowiedzieć się, jak zachowują się ludzie na świecie.
-
Krzysztof Gwizdała napisał(a):
Pokaż cytatOj biedulku, od wielu lat zdarzają się takie sytuacje. Tu przykład z 2017 roku: https://wyborcza.pl/7,75399,21877453,obok-pierwszych-dam-na-zdjeciu-byl-tez-maz-premiera-luksemburgu.html
Warto czasem wyściubić nosa z domu i dowiedzieć się, jak zachowują się ludzie na świecie.
Oj Biedulku, warto wyściubić nosa i poczytać ze zrozumieniem. Wyraźnie jest napisane, że biały dom go zignorował, więc chyba coś nie halo i warto się zastanowić.
Podstawowe pytanie, czy to co robią ludzie na świecie jest dobre i czy my musimy konecznie to nasladować, czy lepiej swoje tradycje pielęgnować. Jak stare mądre przysłowie głosi , "Cudze chwalicie swego nie znacie a się podniecacie". Gdzieś kiedys na świecie występował kanibalizm, czy trzeba od razu się podniecać i małpować? Może lepiej użyć szarych komórek i zastanowić się czy nam to potrzebne i najpierw zobaczyć jak inni na tym wychodzą.Poza tym biedulki warto wyściubic nosa i zobaczyć jak inne portale komentują, bo tak jakoś dziecinnie brzmicie. -
miro (wh3MW) napisał(a):
Pokaż cytatOj Biedulku, warto wyściubić nosa i poczytać ze zrozumieniem. Wyraźnie jest napisane, że biały dom go zignorował, więc chyba coś nie halo i warto się zastanowić.
Podstawowe pytanie, czy to co robią ludzie na świecie jest dobre i czy my musimy konecznie to nasladować, czy lepiej swoje tradycje pielęgnować. Jak stare mądre przysłowie głosi , "Cudze chwalicie swego nie znacie a się podniecacie". Gdzieś kiedys na świecie występował kanibalizm, czy trzeba od razu się podniecać i małpować? Może lepiej użyć szarych komórek i zastanowić się czy nam to potrzebne i najpierw zobaczyć jak inni na tym wychodzą.Poza tym biedulki warto wyściubic nosa i zobaczyć jak inne portale komentują, bo tak jakoś dziecinnie brzmicie.Nie doczytałeś w informacji, to wklejam: W niedzielę po południu [Biały Dom] jednak poprawił opis i uwzględnił w nim nazwisko Destenaya [męża premiera Luksemburga].
A później w tej samej informacji: Podczas uroczystości 60-lecia podpisania traktatów rzymskich, Destenaya i Bettela [premiera i jego męża] przyjął w Watykanie papież Franciszek i arcybiskup George Ganswein.
Tak więc ponawiam propozycję: wystaw nos z domu i dowiedz się, jak zachowują się na świecie ludzie na poziomie.
-
xc (ALxVgj) napisał(a):
Pokaż cytatPytam hipotetycznie. Jak nowy niedoszły prezydent i "pierwsza dama" będą wypełniać obowiązki reprezentacyjne ? Jak wyobrażacie sobie spotkanie pary prezydenckiej z władzami krajów muzułmańskich ?
No ja wyobrażam sobie to tak że kraje muzułmańskie będą musiały być tolerancyjne :-) a jak nie to zawsze można wprowadzić strefy" no go " w krajach arabskich dla takich prezydentów .
-
Krzysztof Gwizdała napisał(a):
Pokaż cytatNie doczytałeś w informacji, to wklejam: W niedzielę po południu [Biały Dom] jednak poprawił opis i uwzględnił w nim nazwisko Destenaya [męża premiera Luksemburga].
A później w tej samej informacji: Podczas uroczystości 60-lecia podpisania traktatów rzymskich, Destenaya i Bettela [premiera i jego męża] przyjął w Watykanie papież Franciszek i arcybiskup George Ganswein.
Tak więc ponawiam propozycję: wystaw nos z domu i dowiedz się, jak zachowują się na świecie ludzie na poziomie.
Warto popatrzeć jak piszą inne portale w regionach i nie pisać tekstów typu " kojarzycie typa "
-
grażyna napisał(a):
Pokaż cytatDobrze jest znaleźć się w towarzystwie ludzi o zbieżnym spojrzeniu na Polskę. Zbieżnym, a nie takim samym, bo nie o to chodzi. Podobało mi się, że ludzie pozwolili na swobodną wypowiedź przeciwnika Biedronia i że Robert Biedroń wypowiedzi zapytał, tak po ludzku, czy ten pan czuje się dobrze, uszanowany. To było coś, czego brakuje w rozmowach między Polakami.
Wyjątkowo się z Panią zgodzę. Żyjemy w wolnym kraju każdy ma prawo do swoich poglądów i nikt nie powinien go za to szkalować. Niestety większość z nas zapomniała co to jest szacunek do drugiej osoby. Teraz liczy się tylko kto mi da więcej . Wróćcie wspomnieniami do czasów waszych dziadków.np pracowali ciężko od rana do nocy na roli i starczał im garnek zupy ...ciepły kąt i cisza... a teraz młody rolnik ,który dostał to wszystko za darmo od dziada i pradziada pryska na lewo i prawa ..wytruwa pszczoły ....przy okazji i siebie bo musi mieć więcej!!! bo wakacje w Chorwacji bo narty w Alpach bo nowy kombajn...wszystko mu się należy nie ważne ,że truje wszystko na około ...ludzie nie szanujemy siebie ani środowiska...współczuje naszym wnukom, bo tylko nie liczni przekażą ważne wartości swoim dzieciom...przykre to jest...
-
Krzysztof Gwizdała napisał(a):
Pokaż cytatNie doczytałeś w informacji, to wklejam: W niedzielę po południu [Biały Dom] jednak poprawił opis i uwzględnił w nim nazwisko Destenaya [męża premiera Luksemburga].
A później w tej samej informacji: Podczas uroczystości 60-lecia podpisania traktatów rzymskich, Destenaya i Bettela [premiera i jego męża] przyjął w Watykanie papież Franciszek i arcybiskup George Ganswein.
Tak więc ponawiam propozycję: wystaw nos z domu i dowiedz się, jak zachowują się na świecie ludzie na poziomie.
Cyknij Jasiu. To poprostu zwyciezył interes polityczny nad własnymi pogladami. To tak jak palniesz gafę w towarzystwie a po chwili próbujesz się tłumaczyć. Twoje prawdziwe ja jest silniejsze i ujawnia się najpierw a dopiero później dochodzi do głosu rozsądek.
Ja ponawiam propozycję, rozejrzyj się dookoła i zastanów co wypisujesz. Swoimi bazgrołami stwierdzasz, że my tu jesteśmy gorsi od nich tam na "poziome" na podstawie jakiejś relacji ze spotkania gdzieś tam.Czyli co ??? My się zachowujemy jak bydło według ciebie??? Prawda jest taka, że pod względem bezinteresownej życzliwosci, gościnności i tolerancyjności nie dorastaja nam do pięt. Margines zachowań agresywnych wobec innych orientacji nie odbiega u nas od innych krajów i nie potrzeba nam do tego specjalnych ustaw czy też jakiegoś LGBT. To własnie tam na zachodzie potrzebuja mieć wszystko na piśmie bo inaczej to byłaby sodoma i gomora. Także twierdzę nadal, że te wszystkie ich usmiechy tylko do kamery są. Ponawiam abyś nie oceniał innych swoją miarą i spróbował dostrzec ilu ludzi na poziome żyje wokół ciebie. Przypominam tylko, że bycie na poziomie to równiez akceptacja zdania innych bez specjalnych ustaw i nakazów. Swoją drogą dziwne mi sie to wydaje, jak ktoś w jednych postach jedzie ostro na kler itd.. a innym razem podaje za wzór zachowania papierza i arybiskupów. Zastanów się chłopie nad sobą i swoimi wartościami.