Z cyklu "uprzejmie donoszę"...
Pracownicy na dachu bez zabezpieczenia? Właściciel firmy odpowiada
Dyskusja dla wiadomości: Pracownicy na dachu bez zabezpieczenia? Właściciel firmy odpowiada.
-
-
Albo
Albo ''nie wiem czy to ważne ale''...
-
Ludzie siedzą w domu, świat tylko przez okno widza i "kanarki" w głowach się legną...
-
Przecież widać jak byk szelki, pasy to stosowało się 30lat temu.
-
ESIP- emeryt sygnalista inspekcji pracy
-
Widać kościół robią to najwyżej do nieba poleca:)
-
Moze zamiast donosic trzeba bylo podejsc do pracownikow i zapytac sie dlaczego lekcewaza BHP?
-
NIE WIEM CZY TO WAŻNE....
-
Te plecaki to nie spadochrony?;)
-
No tak teraz emeryci siedzą w oknach zakaz mają na szwendanie trzeba donosić .
-
To chyba temat sprzed wielu lat? Wymiana połaci dachowej na Bazylice była grubo 10 lat temu...skąd ten temat
-
Widać ze ktoś nie ma co w życiu robić tylko chodzić i robić zdjęcia pracownikom którzy są zabezpieczeni i przestrzegają zasad BHP
Człowieku jak się nudzisz idź porobić w ogródku albo zajmij się sobą a nie kimś innym -
Pracownik na drabinie się przemieszcza i chwilowo nie jest zabezpieczony... jakby przemieszczanie się gwarantowało, że nie spadnie. Pracując na wysokości pracownik musi być zabezpieczony przed upadkiem w każdej chwili (dotyczy to również przemieszczania się).
-
Ktoś (AE456H) napisał(a):
Pokaż cytatPracownik na drabinie się przemieszcza i chwilowo nie jest zabezpieczony... jakby przemieszczanie się gwarantowało, że nie spadnie. Pracując na wysokości pracownik musi być zabezpieczony przed upadkiem w każdej chwili (dotyczy to również przemieszczania się).
jedyna mądra wypowiedź.
-
Naród kapusiów i ormowców.
- 1
- 2