Też nie rozumiem.Siedzę sama na swojej działce, nikt mi nie wchodzi, zero kontaktu z komkolwiek.To chyba bezpieczniejsze chyba niż spacer?? Na spacerze szybciej minę się z drugą osobą..oczywiście nie mówię tu o wieloosobowych zjazdach rodzinnych na działce
Ładna pogoda skusiła bolesławian do wyjazdu na działkę. Czy to dobrze?
Dyskusja dla wiadomości: Ładna pogoda skusiła bolesławian do wyjazdu na działkę. Czy to dobrze?.
-
-
Jedni potrafia wypoczywac z kultura na dzialce gorzej z ta cholota co przylazi imprezowac Chinczycy potrafili dwa miesiace wysiedziec w domach i co trzeci dzien pojsc do sklepu po podstawowe produkty.
-
Bardzo dobrze niech robią
-
Wacław Jarząbek napisał(a):
Pokaż cytat"Konstytucja ważniejsza od ludzkiego życia" - Małgorzata Kidawa-Błońska
I wszystko w temacie.Może niektórzy tak robią, ale byłam dzisiaj na swojej działce i owszem rozmawialiśmy z sąsiadami ale stojąc w bezpiecznej odległość. Zarówno ja jak i sąsiedzi zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji.
-
Na swojej działce jestem bezpieczniejszy niż na ulicy.
-
Lepiej na działce niż spacerowanie w tłumach .... ścieżka rowerowa dużo ludzi ... więc lepiej uciec na działkę ...
-
anonim (ALxaTf) napisał(a):
Pokaż cytatNa swojej działce jestem bezpieczniejszy niż na ulicy.
Na pewno bezpieczniejszy niż w jakimkolwiek większym sklepie. W każdym innym miejscu zakaz gromadzenia powyżej dwóch osób, ale w zagramanicznych sklepach hulaj dusza... Kapitał zagraniczny nie pozwoli na straty. Wyłączcie telewizory, włączcie myślenie...
-
Krysia (AaktB4) napisał(a):
Pokaż cytatZ kad tumanie wezniez zywnosc? Z internetu?
Krysia, koham cie!
-
Wyjście na działkę czemu nie aby z głową! Można też z sąsiadem flaszkę zrobić on swoją ja swoją bezpieczna odległość i nic się nie stało. Ale u nas pidland wszędzie nakazy zakazy ale nic o tym jak żyć normalnie. A ja wam mówię jedź na działkę jak masz zadzwoń do sąsiada umów się na flaszkę nic wam będzie. Nie masz działki mieszkasz w bloku otwórz i zapukaj do sąsiada wypij flaszkę na odlegy
-
Qdanka (eTJt5u) napisał(a):
Pokaż cytatWyjście na działkę czemu nie aby z głową! Można też z sąsiadem flaszkę zrobić on swoją ja swoją bezpieczna odległość i nic się nie stało. Ale u nas pidland wszędzie nakazy zakazy ale nic o tym jak żyć normalnie. A ja wam mówię jedź na działkę jak masz zadzwoń do sąsiada umów się na flaszkę nic wam będzie. Nie masz działki mieszkasz w bloku otwórz i zapukaj do sąsiada wypij flaszkę na odlegy
może lepiej puknąć sąsiadkę?
-
O co chodzi z tymi działkami??!! Nie znam ani jednej osoby z działką!!!! Co mam zrobić? Pomocy!!!
-
Mam wiadomośc do przemyślenia. Umieraja sami mężczyni w Polsce.
Wyjątek 1 kobieta - 85lat. -
anonim (ALxaTf) napisał(a):
Pokaż cytatCo wy k...a tych działek się czepiliście? Mój teren i nikt mi tam nie wejdzie!
co innego do tego jeb..ego kościoła tam akurat łazić nie trzeba bo g..o to wam daje i tyle!!!Obyś póżniej nie tłumaczył się przed Bogiem z tych słów.
-
Ciekawy (A8sv4m) napisał(a):
Pokaż cytatMam wiadomośc do przemyślenia. Umieraja sami mężczyni w Polsce.
Wyjątek 1 kobieta - 85lat.Dobrze być kobietą
-
W wiadomościach lekarz wypowiadał się że ruch (w tym ten związany z pracą na działce) jest wskazany.Byle w izolacji.