„Kochałem go nad życie” – mówi ojciec zmarłego Kacperka. Jak wyglądał ostatni dzień chłopca z tatą?

Dyskusja dla wiadomości: „Kochałem go nad życie” – mówi ojciec zmarłego Kacperka. Jak wyglądał ostatni dzień chłopca z tatą?.


  • J. P., 2021-02-12 20:45 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nad życie Go kochałem [...]

  • Piotrek, 2021-02-12 20:47 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Strasznie smutna sprawa. Ojciec może nie był najlepszym tatą na świecie ale widać, że kochał synka.

  • Boleslawianka, 2021-02-12 20:55 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak tak dla (...)

  • Kot (ekhp14), 2021-02-12 21:12 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może i ojciec nie był święty jak każdy z nas do końca życia będzie żył tym co mógł zrobić inaczej, to takie przykre aż chce się płakać jak człowiek płaci. Mam nadzieję tylko ze wyniesie z tego lekcje ma też inne dzieci i da im dom taki jak powinny mieć i ojca. Trzymam kciuki że rodzina poradzi sobie z sytuacja. "Bóg nigdy nie daje nam więcej, niż potrafimy udźwignąć"

  • you (An2wMc), 2021-02-12 21:12 Cytuj Zgłoś nadużycie

    jakis czas temu tez byl taki poszkodowany przez życie zabił konkubenta matki a matkę usiłował.To tego tez uniewinnić przecież dziecka do wody nie wrzucił samo wpadło. Sąd ma być sądem te łzy to płacz po tragedii czy tego ze bedzie siedział dłużej. Tylko pytanie czy morderca moze być wolny a nieodpowiedzialny ojciec nie powinien?

  • anonim (vZlNr), 2021-02-12 21:14 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popełnił ojciec błąd,ale..
    Współczuję całej rodzinie

  • An.., 2021-02-12 22:21 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Życie jest okrutne. Rafał trzymaj się. Musisz dać rade. Ja ci wierzę że go kochałeś, kochasz i będziesz kochać nad życie. Nikt nie jest idealny, kto bez winy niech pierwszy rzuci kamień. Nie osądzajcie go, nie każdy ma szczęście w życiu, i wszystkie swoje skarby. U kogoś musi wydarzyć się tragedia by u drugiego gościło szczęście. Cały świat nie może mieć wszystkiego.

  • K.J. (Areygh), 2021-02-12 23:21 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rafał oczywiście zrobił ogromny błąd będzie "odpowiadał" za ten błąd do końca życia. Ten dzień bedzie przypominal mu się za każdym razem kiedy odwiedzi grob Kacperka...
    Będą domysły widząc rówieśników Kacpra jaki on by był... Rafał może "święty" nie jest ale swoja karę juz ma rodzina cała pogrążona jest w smutku po dziś dzień widać to w oczach Asi czy Rafała... wierzę i wiem że to nie są udawane smutki bo kochali Kacpra z całego serca i to było widać i myślę że Rafał zrobiłby wszystko aby czas cofnąć aby mógł dalej z Kacprem jak i reszta dzieci bawić się i być razem. On nie zrobił tego celowo to był okropny wypadek który zamienił ich życie w piekło.... Kacperka juz nie ma z nami zostały tylko wspomnienia i gdybanie co by było gdyby....

  • Dwa oblicza śmierci (hjchl), 2021-02-13 01:23 Cytuj Zgłoś nadużycie

    W życiu nie wystarczy kochać trzeba jeszcze wiedzieć dlaczego się kocha i co jest najważniejsze. . Czas nas wszystkich kiedyś podliczy.

  • anonim (hjJKv), 2021-02-13 01:34 Cytuj Zgłoś nadużycie
    An.. () napisał(a):

    Życie jest okrutne. Rafał trzymaj się. Musisz dać rade. Ja ci wierzę że go kochałeś, kochasz i będziesz kochać nad życie. Nikt nie jest idealny, kto bez winy niech pierwszy rzuci kamień. Nie osądzajcie go, nie każdy ma szczęście w życiu, i wszystkie swoje skarby. U kogoś musi wydarzyć się tragedia by u drugiego gościło szczęście. Cały świat nie może mieć wszystkiego.

    Piękny tekst

  • Ati (hjJQ6), 2021-02-13 08:43 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Współczuję całej rodzinie. Musicie być silni. Trzymam za Was kciuki aby wszystko się ułożyło.....

  • anonim, 2021-02-14 15:26 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo współczuję tej rodzinie utraty ukochanego synka. Strata dziecka jest niewyobrażalnym bólem dla każdej rodziny. Mam nadzieję, że pan Rafał wyciągnie wnioski i nigdy, przenigdy nie będzie prowadził samochodu pod wpływem narkotyków czy alkoholu… oby inne rodziny nie musiały stracić swoich dzieci w wypadku drogowym, którego sprawcą będzie pan Rafał. Inni też kochają swoje dzieci nad życie...

  • anonim (hjwi1), 2021-02-15 14:01 Cytuj Zgłoś nadużycie

    2-3 minuty się dziecka nie gubi tylko ignoruje godzinami i małe kiedy trzeba zabrać do domu czasem okazuje się ze wpadły do wody bo nikt go nie pilnował