Duża plama oleju na ulicy Kościuszki w wyniku kolizji Volvo i Nissana

Dyskusja dla wiadomości: Duża plama oleju na ulicy Kościuszki w wyniku kolizji Volvo i Nissana.


  • clk, 2020-11-28 19:14 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakby ye nieroby z czerwonych samochodzików dupy ruszyli to droga od razu mogła by być przejezdna. Ale nie, nazjeżdża się ich 50 typa i siedzą w kabinach bo zimno, kilka zdjęć dla lansu zrobią i roześlą po portalach i na tym kończy się ich robota ... Wstydzili by się ludziom w oczy spojrzeć. Najlepiej kotka z drzewa ściągnąć i larum w mediach zrobić jacy to oni są wspaniali. Żenada. Zamiast szybko uratować ludzi przed utrudnieniami i zneutralizować płyny na asfalcie żeby było bezpiecznie to siedzą i patrzą się jak ludzie się irytują po ciężkim dniu pracy ... To są właśnie, pożal się Boże, strażacy ...

  • anonim, 2020-11-28 22:59 Cytuj Zgłoś nadużycie
    clk () napisał(a):

    Jakby ye nieroby z czerwonych samochodzików dupy ruszyli to droga od razu mogła by być przejezdna. Ale nie, nazjeżdża się ich 50 typa i siedzą w kabinach bo zimno, kilka zdjęć dla lansu zrobią i roześlą po portalach i na tym kończy się ich robota ... Wstydzili by się ludziom w oczy spojrzeć. Najlepiej kotka z drzewa ściągnąć i larum w mediach zrobić jacy to oni są wspaniali. Żenada. Zamiast szybko uratować ludzi przed utrudnieniami i zneutralizować płyny na asfalcie żeby było bezpiecznie to siedzą i patrzą się jak ludzie się irytują po ciężkim dniu pracy ... To są właśnie, pożal się Boże, strażacy ...

    Obyś buraku nigdy nie potrzebował ich pomocy. Jedyna skuteczna, zasłużona i jeszcze nie upolityczniona formacja w tym kraju, no obok ratowników wszelkiej maści (od medycznych, górskich i wpr). Oni są od ratowania życia i mienia a nie sprzątania ulic - od tego jest zarządca drogi - i słusznie że czekali. To raczej właściciel auta winien ruszyć tyłek zamiast stać jak słup soli i chociaż auto zepchać na pobocze. A ty buraku winieneś potulnie objechać miejsce zdarzenia a nie rozglądać się, bo nie wiesz, gdzie ci "pożal się Boże, strażacy" zaraz będą musieli na kolejną interwencję jechać. Jak można być taką egoistyczną mendą troszczącą się wyłącznie o swoją strefkę komfortu?

  • Zdzisław, 2020-11-29 02:08 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim () napisał(a):

    Obyś buraku nigdy nie potrzebował ich pomocy. Jedyna skuteczna, zasłużona i jeszcze nie upolityczniona formacja w tym kraju, no obok ratowników wszelkiej maści (od medycznych, górskich i wpr). Oni są od ratowania życia i mienia a nie sprzątania ulic - od tego jest zarządca drogi - i słusznie że czekali. To raczej właściciel auta winien ruszyć tyłek zamiast stać jak słup soli i chociaż auto zepchać na pobocze. A ty buraku winieneś potulnie objechać miejsce zdarzenia a nie rozglądać się, bo nie wiesz, gdzie ci "pożal się Boże, strażacy" zaraz będą musieli na kolejną interwencję jechać. Jak można być taką egoistyczną mendą troszczącą się wyłącznie o swoją strefkę komfortu?

    A czy sprzątając ulicę nie ratują życia?Słusznie,że czekali?...mogliby odjechać z miejsca zdarzenia po 5 minutach....lecz czekając odjeżdżają po 2 godzinach....w tym czasie są inni którzy ich potrzebują.

  • anonim, 2020-11-29 07:30 Cytuj Zgłoś nadużycie

    To prawda . Jak będzie dzwon na autostradzie to wszyscy będą czekać 3 godziny na zarządcę drogi w 20 km korku bo ci nie są od tego czy tego . Idąc takim rokiem myślenia . Właściciel nie dulgo będzie sam odpinał akumulator i musiał wozić sorbent w bagażniku żeby neutralizować zagrożenie no wkoncu to jego auto i to jemu cieknie . Widziałem niekiedy jak " neutralizują " zagrożenie tak że dużo płynów zostaje i pełno szkła po którym jeżdżą auta . W tym wypadku nie różnią się partactwem od drogowców. Ale tak jest jak jeden pomaga a drugi uważa że jest od wyższych celów . To że straż czy np wojsko mają większe popracie niż inne formację to dla tego że te formacje mają stosunkowo mało kontaktu z ludźmi a dużo lansu i pozytywnie się mówi o nich w mediach . To nie oznacza że wszyscy strażacy to bohaterowie bez skazy .

  • golo, 2020-11-29 08:41 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Neutralizacja cieczy i usunięcie z jezdni odłamków i wszystkich rzeczy na nią naniesionych w wyniku zdarzenia to jest właśnie LIKWIDOWANiE ZAGROŻENIA czyli zapobieżenie dalszym skutkom ... Oni poprostu nie wykonują swoich obowiązków. Tak na prawdę to tylko oni mają wymagane kompetencje do neutralizacji zagrożenia, teoretycznie tylko oni mają wymaganą wiedzę i szkolenia a zarządcy drogi mogą jedynie po nich uprzątnąć ... Więc ich zachowanie to jest czyste lenistwo .... Potrafią tylko odpowiedzialność za zabezpieczenie spychać na innych. To są strażacy czy zwykłe pipy ???

  • vw, 2020-11-29 08:45 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hahaha... Odpinane akumulatorów to jest szczyt ich możliwości ... I najczęściej do tej czynności przyjeżdża ich 30-stu ludków bo np 6 nie wystarczy ... Ile oni kasy marnują, a można by to na szczepionki covida przeznaczyć ...

  • clk, 2020-11-29 09:10 Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Obyś buraku nigdy nie potrzebował ich pomocy. Jedyna skuteczna, zasłużona i jeszcze nie upolityczniona formacja w tym kraju, no obok ratowników wszelkiej maści (od medycznych, górskich i wpr). Oni są od ratowania życia i mienia a nie sprzątania ulic - od tego jest zarządca drogi - i słusznie że czekali. To raczej właściciel auta winien ruszyć tyłek zamiast stać jak słup soli i chociaż auto zepchać na pobocze. A ty buraku winieneś potulnie objechać miejsce zdarzenia a nie rozglądać się, bo nie wiesz, gdzie ci "pożal się Boże, strażacy" zaraz będą musieli na kolejną interwencję jechać. Jak można być taką egoistyczną mendą troszczącą się wyłącznie o swoją strefkę komfortu?"

    Nawet z czystej przyzwoitości ogarnęli byli by miejsce zdarzenia z tego tylko powodu, ŻE KAŻDA MINUTA PRZY UTRUDNIENIU RUCHU CZYLI ZAKŁUCENIU NORMALNEGO FUNKCJONOWANIA, TO JEST RUZYKO DLA JEGO UCZESTNIKÓW, ŻE MOŻE DOJŚĆ DO KOLEJNEGO ZDARZENIA ... Więc szybka reakcja TO LIKWIDACJA ZAGROŻENIA BEZPIECZEŃSTWA dla pozostałych, a to jest ich obowiązek więc chyba go nie dopełniają. Takie przedłużanie zakłócenia ruchu na drodze to NARAŻANIE innych jego uczestników z każdą minutą ...

    Ile oni tracą czasu na lansowanie się z kotkami na drzewach, które tak na prawdę są w stanie zejść, bo jak kot sam wlazł to sam zejdzie ... A poza tym to nie jest zagrożenie życia i zdrowia, więc jest to marnotrawienie środków publicznych i to się nadaje do Sądu, bo w tym czasie ktoś może ich naprawdę potrzebować !!!

  • anonim, 2020-11-29 09:37 Cytuj Zgłoś nadużycie

    No przekonaliście mnie. ch...wa ta straż. Gasi pożary, wyciąga ludzi zakleszczonych z aut zanim jeszcze karetki dojadą i policja, udziela pierwszej przedmedycznej pomocy i... Nie pozamiatali jezdni... stworzyli zagrożenie oczekiwaniem na stosowne służby... paru januszy postało w koreczku kilka minut dłużej chociaż mogli spokojnie objechać choćby modłową (no i zobaczyli czekających w aucie na dalsze dyspozycje strażaków). DRAMAT!!! Strasznie leniwa ta formacja... Powtórzę jeszcze raz, obyście nigdy nie potrzebowali pomocy tych "leniwych" strażaków...

  • clk, 2020-11-29 15:16 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież oni nie wchodzą tam gdzie jest niebezpiecznie. Lanie wody z daleka to każdy potrafi jak będzie miał sprzęt ... Co do wybuchów gazu itp. to zawsze są po fakcie a przeszukiwanie zgliszczy to dopiero po ocenie że jest bezpiecznie ... To są przecież standardy i procedury "bochaterów" ... Więc nie gadaj o narażaniu się. Oni są większym zagrożeniem przez wyjazdy na sygnałach do sytuacji które tego nie wymagają i ilości nieadekwatnej do sytuacji !!! I każdy wie, że mają dodatkowo liczone za wyjazd na sygnałach czyli bojowy, że przybliża to ich do emerytury, więc nawet do kotka na drzewie jeżdżą na sygnałach w 50 typa ... więc przestań pierniczyć że to tacy bezinteresowni ludzie.

  • clk, 2020-11-29 15:19 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jest to zwykłe naciąganie społeczeństwa ... Dyspozytorów tej formacji powinno się przed Sąd zawlec za zadysponowywanie sił nieadekwatnych do sytuacji. A płaci za to społeczeństwo ...

  • clk, 2020-11-29 15:22 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jako przykład można odnieść się do gaszenia łąk. W 99,9 % wystarczy mały pojazd z 6 osobami a przyjeżdża 5 i więcej dużych wozów bojowych ... I każdy ma zaliczony wyjazd bojowy ...

  • anonim, 2020-11-29 16:37 Cytuj Zgłoś nadużycie
    clk () napisał(a):

    Jako przykład można odnieść się do gaszenia łąk. W 99,9 % wystarczy mały pojazd z 6 osobami a przyjeżdża 5 i więcej dużych wozów bojowych ... I każdy ma zaliczony wyjazd bojowy ...

    ty tak na poważnie? który cię tak skrzywdził? a może sam chciałeś zostać strażakiem i stwierdzili, że za słaby jesteś więc teraz wypisujesz zawistne głupoty... Tacy jak ty najwięcej ujadają, a kiedy przychodzi wykazać się namiastką przyzwoitości nawet nie bohaterstwa, to pierwsi uciekają. Dyspozytorów pod sąd? może lepiej takich malkontentów i od razu na czarną listę; a zapomniałem oni czarnej listy nie mają, jadą bez względu na to czy jara się kościół czy burdel - "na sygnałach w 50 typa". Fakt za to im płacą nie za sprzątanie ulic. No ale cóż są i tacy ja ty, z jakimś fochem na wszystko i wszystkich i pretensjami do każdego; któremu nic nie pasuje, nawet funkcjonowanie straży pożarnej, bo jak klasyczny cebulak sam zrobiłbyś to lepiej - ale nie robisz...

  • clk, 2020-11-29 21:50 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podaj przykład jakiejś poważnej akcji sp z ostatniego miesiąca, co takiego się wydażyło ??? Auto do rowu wjechało ??? Garaż się zapalił ??? No faktycznie ...

    Ile wozów potrzebnych jest do zgaszenia garażu ? Życie pokazuje że 6 włącznie z drabiną ... Takie teraz garaże wysokie budują ... A ile osób zaliczyło wyjazd bojowy ? I to jest racjonalne dysponowanie środkami publicznymi ???

    A kto pierwszy zdjątka na portale wysyła ??? Przecież, sami strażacy śmieją się z tego naciągania państwa ... A niby skąd wiadomo o wysyłaniu wszystkich do byle gówna dla wyjazdów bojowych ??? Sami się z tego śmieją. Ale jeśli chodzi o zabezpieczenie drogi i jak najszybsze mi jej udrożnieniu to już od tego nie są bo trzeba się trochę zmęczyć a wogóle to chyba takie narzędzie jak miotła to ujma dla celebrytów ...

    Podkreślam. Tylko oni mają odpowiednie szkolenia i wyposażenie (z pieniędzy publicznych) do neutralizacji cieczy, zabezpieczania takich miejsc i nawet zarządcy nie mają odpowiednich kwalifikacji do wykonywania takich czynności. Zarządcy mają obowiązek posprzątać po całej akcji ...

    Jak miałem okazję z nimi współpracować to każdą taką sytuację ogarniali w parę minut. Nie dość że szybko likwidowali zagrożenie to oszczędzali ludziom nerwów i za taką postawę zyskiwali szacunek, a teraz to takie miękiszony ... Tego nie ruszą bo się pobrudzą, tam nie wejdą bo to niebezpieczne itp.