Ministerstwo: restrykcje co najmniej do 29 listopada

Dyskusja dla wiadomości: Ministerstwo: restrykcje co najmniej do 29 listopada.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli od razu załóżmy: kilka miesięcy. Ten zasrany PiS nie potrafi sobie poradzić z tą sytuacją i trzeba poczekać co najmniej do lata, jak liczba zachorowań na w ogóle choroby układu oddechowego statystycznie się zmniejszy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A wracając do PiS: oni nie potrafiliby nalać nawet wody z pipety do miski nie rozlewając przynajmniej połowy tej wody, takimi durniami są politycy PiS xD

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jeszcze większymi głupolami są ci, którzy PiS wybierają i bronią.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim () napisał(a):

    Czyli od razu załóżmy: kilka miesięcy. Ten zasrany PiS nie potrafi sobie poradzić z tą sytuacją i trzeba poczekać co najmniej do lata, jak liczba zachorowań na w ogóle choroby układu oddechowego statystycznie się zmniejszy.

    Pokaż cytat

    Ale ty głupi typowy PO sraniec

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do pracy lewackie lenie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim () napisał(a):

    Czyli od razu załóżmy: kilka miesięcy. Ten zasrany PiS nie potrafi sobie poradzić z tą sytuacją i trzeba poczekać co najmniej do lata, jak liczba zachorowań na w ogóle choroby układu oddechowego statystycznie się zmniejszy.

    Pokaż cytat

    Wszyscy inni na świecie już sobie poradzili no tak . Tylko w Polsce epidemia .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    jaki rząd taki kraj - dno -,-"

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Zatre () napisał(a):

    Ale ty głupi typowy PO sraniec

    Pokaż cytat

    Dawaj argumenty ty PiSowska ci0to.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim () napisał(a):

    Wszyscy inni na świecie już sobie poradzili no tak . Tylko w Polsce epidemia .

    Pokaż cytat

    Polsza zasrana radzi sobie dużo gorzej, bo mamy ch. ujowy rząd i ponad pół narodu do dupy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gggfd () napisał(a):

    Do pracy lewackie lenie

    Pokaż cytat

    Odezwał się prawacki śmieć, którego ambicje nie wykraczają poza siedzeniem na zapierdziałym fotelu, pogrzebaniu sobie palcem w pępku i puszczeniem gazów po tanim piwsku z puchy z promocji.