A czemu te wszystkie pieknosci nie maja piersi? O.
Dzień Języków Obcych w I LO
Dyskusja dla wiadomości: Dzień Języków Obcych w I LO.
-
-
Jeszcze im nie urosły.
-
2d!
-
I po co pisać o takich bzdurach. A o koncercie Comy i TSA ani słowa. Żal.
-
Dokładnie. Te dnie języków to poronione pomysły. Ale koncert- bomba! ;D Pan Zimniak rządzi ;D.
-
I lo? Żal! Hahaha!
-
No Pan Zimniak to wymiatacz, to wiadomo, nieraz nam grał na informatyce, jest spoko :D I jeszcze jak śpiewał „Przybyli ułani" z innymi, gość naprawdę umie się bawić xD Pozdro dla Pana Zimniaka!
-
Żal wam? | szkoła zajeb*ista i jest się czym szczycić! :) Wspaniali ludzie! I ta atmosfera! ;D Super zabawa! A koncert to już w ogóle sala śmiechu była! :D Pan Zimniak RLZ ;D.
-
N64 chyba cię mama nie kocha :D Żal to ty, twoja rodzina i całe twoje życie :P A szkoła jest super... stoisko i prezentacja Gruzji była najlepsza. :).
-
Humanista pokazał czego można spodziewać się po uczniach elitarnej szkoły na wzgórzu. Brak przesłania, brak wsparcia merytorycznego, tylko pusta teza i przeświadczenie o własnej nieomylności. Nie mówię już o odwoływaniu się do rodziców. Pozdrawiam „elitarnych".
-
I po co w ogole nazywac 1LO elitarna szkola, jezeli to nie jest prawda. Deneruja mnie te sereotypy, a tak na prawde 1LO potrafii sie bawic i udowodnila to m.in. atmosfera na dniu jezykow. Przeciez to normalna szkola jak kazda inna sa ludzie ktory sie ucza i ci ktorzy po prostu 'chodza do szkoly' moze i 5 lat wstecz notabene miala wysokie wyniki ale niestety z roku na rok sukcesy sie zmniejszaja. Poziom w szkolach zalezy tylko i wylacznie od uczniow a nasze pokolenie za bardzo to nauka sie nie przejmuje, maja inne zaimteresowania i wszelkiego rodzaju uzaleznienia. Tak wiec, spamowanie typu zal jest nie na miejscu.
-
Świetne były te dni języków Obcych w I LO - długo będę pamiętał ten klimat. Pozdrawiam.
-
Ale Wy jesteście mądrzy, hoho :) Jako uczeń I LO sam przyznaję że poziom szkoły jest- było, nie było- niezbyt wysoki. Wszystko zależy od uczniów, nie nauczycieli, którzy przychodzą do pracy z przeświadczeniem, że my tak w zasadzie nic nie musimy robić, bo jesteśmy arcygenialni. A gówno prawda. Coraz mniej chętnych = coraz mniejsze wymagania w stosunku do uczniów = coraz mniejszy poziom szkoły = idę spać.
-
Mam wielu znajomych i przyjaciół w I LO i nie sądze ze jest tak jak mówicie, po prostu kto sie chce uczyc to sie uczy, a poziom BYŁ wysoki, teraz niestety spada, i to jest tylko głupie przeswiadczenie ze w I są same mózgi. No.