Mężczyzna ugrzązł w osadniku na terenie byłych zakładów Wizów

Dyskusja dla wiadomości: Mężczyzna ugrzązł w osadniku na terenie byłych zakładów Wizów.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    PO CUŚ TAM WLAZŁ? PYTAM SIĘ JA CIEBIE

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A chciał ja korek z żeliwa zae..... ć i sprzedać w skupie przecież nie wody nie napić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    E tam wody -- za łupy tobteraz kryształki się kupuje

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobrze, że współtowarzysz eskapady był na miejscu w czasie zdarzenia i wezwał służby ratunkowe. Żle, że od razu w ręce policji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego mężczyzna ugrzązł zbiornika osadowego?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ciekawe co tam jest pewnie bomba ekologiczna i czyje to jest

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Malkon () napisał(a):

    Dobrze, że współtowarzysz eskapady był na miejscu w czasie zdarzenia i wezwał służby ratunkowe. Żle, że od razu w ręce policji.

    Pokaż cytat

    Pierdy opowiadasz, jaki współtowarzysz? Ludzie mieszkający w pobliżu zakładu, jeszcze musieli jechać i pokazać bo silniki aut ratowniczych zagłuszały wołanie o pomoc. Jak nie wiesz to się nie wypowiadaj.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    kiton (qf8Ev) napisał(a):

    Pierdy opowiadasz, jaki współtowarzysz? Ludzie mieszkający w pobliżu zakładu, jeszcze musieli jechać i pokazać bo silniki aut ratowniczych zagłuszały wołanie o pomoc. Jak nie wiesz to się nie wypowiadaj.

    Pokaż cytat

    Jak nie iwe? Przeciez on wie wszystko,to taka encyklopedia internetowa ..

    Co za kretyn...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    zaniemogło biedactwo