Chcialabym spytac czy ktos tu ma podobne doswiadczenia z dentystami, Wybralam sie z 10 letniim synem do gabinetu dentystycznego na ul Piaskowej. Na drzwiach gabinetu jest napis że gabinet ma podpisana umowe z NFZ. Zapytalam czy pan doktor moglby pomoc synowi ktory mial spuchniety policzek i stan zapalny zęba. Ale pan doktor nie raczyl nawet sie odwrócic tylko burknąl ze nie ma miejsc, wygląda na to że jak ktos nie ma gotowki musi cierpiec lub co gorsza patrzec na cierpienie syna. Oczywiscie wystosuje pismo do NFZ chcialabym wiedziec czy wszyscy tak są traktowani?
Dentysta niby na kasę chorych
-
-
Nie miałem podobnych doświadczeń, ale w takiej sprawie polecam pójść do dobrego dentysty i zrobić prześwietlenie szczęki. Wiem z doświadczenia czym się mogą takie zapalenia kończyć.Z drugiej strony, odpuszczać to też nie jest wyjście.
-
Z mojego doświadczenia i całej mojej rodzinki - jak coś robisz na NFZ to byle jak i najtaniej. Robiliśmy zęby pół na pół kasa i fundusz. Zatruwał i borował prywatnie super , ale wszystkie plomby na fundusz tanie dziadostwo które po pół roku do wymiany."Bankowa "do bani , a nie na bank :-) .Co do skargi . Z doktorkiem nie wygrasz , ale jak otrzyma pismo że była skarga to może przy następnym razie chociaż będzie udawał zaangażowanie i zastanowi sie nad reputacją i że ludzie nie barany .
-
Właśnie jeśli chcesz iść natychmiast to tylko prywatnie... na kasę chorych czeka się miesiącami :-( kiedyś było w Bolesławcu pogotowie stomatologiczne ale widzę że się lekarze wycwanili i zlikwidowali. :-( jeśli nie masz kasy nie ma szans żeby dentysta przyjął Cię bez kolejki... miesięcznej :-( z zapaleniem okostnej czekałabym ponad miesiąc na wizytę... niestety musiałam wydać sporą kwotę bo ból był nie do wytrzymania :-( znowu jak poszłam na kase chorych to powiedzieli że 6- stki leczą tylko prywatnie... taka to u Nas chora Kasa Chorych :-/.
-
Kupa śmiechu .kasa pokrywa tylko do czwórki :-) co my króliki??szkoda że nie jedynki tylko.!
-
tak czy owak - za jakość się płaci
-
Prawo zmusza nas do płacenia ZUS - a w zamian? Upokorzenie i rozterka. Lekarze wywalczyli sobie podwyżki ale widocznie dalej im mało.
-
Bylam z synem prywatnie. Za rozwiercenie ząbka i wypisanie recepty 80 zł. Złodziejstwo poprostu.
-
To nie tylko z dentystą na Piaskowej są przeboje. Byłam tam u laryngologa ze skierowaniem na cito - stan zapalny zagrażający dziecku powikłaniami z głuchotą włącznie. I dowiedziałam się, że na cito mogę być za miesiąc przyjęta na kasę Chorych - prywatnie od ręki. Wkurzyłam się, zrobiłam awanturę, pani mnie olała i zignorowała, zajęła się osobą następną w kolejce. I zostało mi i tak iść prywatnie - poszłam, bo ucho dziecka ważniejsze, ale już nie na Piaskową.
-
Płacenie na ZUS jest przymusowe i pochłania znaczną część naszych dochodów. Co otrzymujemy w zamian widać gołym okiem. Wszędzie w Polsce i w każdej specjalności lekarskiej. Lecznictwo jest za darmo/niby/NFZ / ale wyleczenie się kosztuje fortunę. Przecież lekarze i tak dostają wynagrodzenie od NFZ oraz jakąś tam skromną wypłatkę.2009-05-09, 12:04Należy popierać wszelkie inicjatywy dążące do zmiany tego stanu rzeczy --. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/.
-
Biedni muszą cierpiec. Jak zwykle.
-
Niech Mama coś zrobi aby to zmienić -- może zajrzeć na blog powyżej i napisać komentarz /choćby/.
-
==>> do Mama. Nie ważne czy zapłaciliśmy 10 czy 80 zł za usługę Która nam się należy nieodpłatnie. Gdyż opłacamy składki na NFZ. Za usługi dodatkowe płatne są pobierane opłaty według stawek I nie powinno być wolnej amerykanki ==> zawsze można się poskarżyć do NFZ. Na nierzetelnego medyka specjalistę. ;D.
-
Wyglada na to ze juz lepiej w polsce nie bedzie.
- 1
- 2