Ach jak widac pogoda również nie dopisuje... przynjamniej nie będzie aż tak wielkiego żalu aby nie przyjśc... bo i tak nie ma na co :/.
Wiele atrakcji czeka bolesławian podczas Dni Miasta
Dyskusja dla wiadomości: Wiele atrakcji czeka bolesławian podczas Dni Miasta.
-
-
No niestety jak i cala organizacjia dni miasta to jeden wielki niewypal tak i pogoda poki co nie dopisuje... Jak co roku jestem zdania zeby dni miasta polaczyc ze swietem ceramiki, zrobic jedno wielkie swieto... i w terminie letnim...
-
Przed wyborami to będzie szoł a teraz to hu... wam w dup... !
-
Koncert Radka przeniesiono do kościoła na pl. Zamkowym. Zabieram tacę, zadzieram kiecę i lecę.
-
Jako znana fanka kultury południowosłowiańskiej twierdzę, że dobrze, że przynajmniej jest ten Festiwal. Impreza przygotowana przez starszych, ale i młodszych z sercem. Poje się pity, zapije rakiją, posłucha muzyki (nie dla każdego taka muzyka, ale Serbom tylko pozazdrościć szacunku do kultury ludowej - tam średnia wieku zespołów to dwadzieścia lat). A co do reszty... Ja rozumiem, że dla każdego coś dobrego. Ale jak tak, to niechaj będzie dla każdego! Bo naprawdę nietrudno jest tu znaleźć jakiejś luki. Kto w tym roku zagra dla młodszej widowni? Janusz Radek utalentowany, ale nie jest to osoba przyciągająca tłumy. Kult na takich imprezach sprawdza się znakomicie, podobnie T. Love. Znalazłoby się jeszcze wiele kapel tudzież wokalistów, którzy zelektryzowaliby tłumy. I niechaj gra ten Tercet Egzotyczny, choć trudno mi uwierzyć, że nawet w starszym pokoleniu mają oni wielu fanów. Już raz byli w Bolcu i ludzie się jakoś bawili, ale mimo wszystko pozostanę przy stwierdzeniu: mizeria! Cierpię jednak, że w tym roku nie będzie mnie na Festiwalu Kultury Południowosłowiańskiej. Cała reszta... Ech! Może to faktycznie dobry pomysł ze zrobieniem jednej porządnej imprezy, by się nie rozdrabniać na Święto Ceramiki i Dni Bolesławca.
-
A mnie się marzy festiwal teatrów ulicznych na Dni Bolesławca, a Gliniada na Święto Ceramiki. Tylu młodych można by było zaangażować i miasto promować... Te koncerty to tani populistyczny chwyt za niemałe publiczne pieniądze, ech. :-(.
-
Wiesz, co mi się, Lolko, marzy? Też jakiś sposób na to, by wyjść do ludzi. Chodzi mi o filmy z krajów byłej Jugosławii. Uwielbiam kino, a tamtejsze filmy (tak wiele z nich znów nie znam), uważam za naprawdę ciekawe. Kto widział na przykład "Kto tam śpiewa"? Coś równie kultowego jak nasz "Rejs". A gdyby tak zrobić pokazy kina w plenerze? Koncerty nie są złe, ale brakuje jakiegoś spoiwa. Na czym polega bolesławieckość tych dni? Na niczym. Może jedynie Festiwal KPS odwołuje się do części historii jego mieszkańców, ale tak naprawdę to mamy Dni Bolesławca, bo każde miasto je ma. I tyle. Festiwal teatrów muzycznych? Nie wiem, takich festiwalów jest trochę, ale z drugiej strony pomysł na pewno pokazuje jakiś ciekawy kierunek. Przypominam sobie natychmiast o naszych krajanach w "Mam talent"... Hm... Coś z atmosfery festiwali filmowych w małych miastach. Cieszyn, a może nawet Kazimierz.
-
Każdy pomysł, który nie trąci kulturą masową i populizmem, znajdzie odbiorcę i przyciągnie turystów, ale to wymaga innej formuły i innego myślenia. Uważam, że u nas idzie się na łatwiznę, dlatego Dni Miasta mamy, jakie mamy. Pozdrawiam.
-
Dziwię się że w całym programie w ciągu trzech dni nie ma nic dla młodzieży... Źle rozplanowana impreza, wszystkie dni zarezerwowane dla dojrzałego społeczeństwa naszego miasta. A gdzie młodzież? Warto o niej pomyśleć czasami... !
-
Dobrze, że są karbonalia w Bogatyni bo by człowiek z nudów zdechł.
-
To juz w gryfowie bedzie lepsza imprezaw czerwcu niż tu. A gryfów to takie małe miasteczko ale jest lepsza organizacja widoczne :) bolesławcu jak zwykle bedzie cisza i jedna wielka nuda na dni bolesławca.
-
Piekny koncercik Trio Balkan Strings.Szkoda,ze tak malo ludzi bylo:(((... CUDO !!!
-
Och, ech ;-) Trzeba bylo mnie zaprosic ;p.