Czy w Bolesławcu nie ma chętnych do pracy blisko i daleko wschodnich specjalistów, bez znajomości języka? Omikron to chyba już spalony temat.?
Budynek poradni w bolesławieckim szpitalu to porażka
Dyskusja dla wiadomości: Budynek poradni w bolesławieckim szpitalu to porażka.
-
-
Czy w Bolesławcu nie ma chętnych do pracy blisko i daleko wschodnich specjalistów, bez znajomości języka? Omikaron to chyba już spalony temat.?
-
Święta prawda (AE7gVB) napisał(a):
Pokaż cytatTo juz jest standard. Zostałem zarejestrowany na godz. 18:00 do dra Jakuba G. (Chirurga). Przyszedłem o 17:50. Czekam i czekam i czekam masa ludzi wchodzi przede mną, a ja dalej czekam. Jest godzina 18:40 w końcu pytam się pacjentów oczekujacych w kolejce, na którą godzinę zostali zarejestrowani. Okazało sie, ze 90% znajdujących sie tam pacjentów zostało umówionych na godzinę 18:00. Podziękowałem i wyszedłem. Brak szacunku dla czyjegoś czasu. Po dwóch tygodniach dostałem telefon ze szpitala czy chciałbym umowic sie do chirurga, w celu dokonania dermatoskopii. Wyraziłem chec udziału w badaniu. Kolejka w tym przypadku sprawnie sie zmniejszała. Lekarz po wykonaniu badania napisał mi na karteczce abym zgłosił się do prywatnego gabinetu przy ulicy Opitza, gdzie będę mógł wykonać różne zabiegi usunięcia znamion podajac adres i numer telefonu. Wizyta w poradni była u dra Adama G. Wyglądało to tak jakby doktor szukał sobie klientów do prywatnego biznesu, dzwoniąc z bazy pacjentów szpitala. Super praktyka!!! No ale kasa musi się zgadzać. Może ktoś się temu bliżej zainteresuje.
Buk go ukarze nowotwora będzie miał, robaki kasę zeżrą
-
Miałam taki przypadek w tej przychodni. Dzwonią na badania przesiewowe piersi. Myślę skorzystam , umówiłam się na wizytę, wzięłam dzień wolny z pracy i pojechałam. Sytuacja była jak na zdjęciu. Okazało się ,że lekarz przeznacza 5 minut na pacjenta, tak były umówione wizyty , opóźnienie ponad godzinę. Cała sytuacja to tzw. śmiech przez łzy. Z wizyty zrezygnowałam. Nawiasem mówiąc chyba lekarz już w oczach musiał mieć rentgen aby 5 minut mu wystarczyło na badanie albo ktoś bierze sporą kasę za pacjenta,a że nie leczony to już nieważne.
-
Dyrektor nadal pozwala neurologowi na skrajnie niehumanitarny wymóg na pacjentach, aby oddawali krew do badań przed wejściem do gabinetu? Oczywiście wyniki nie mają wpływu na wizytę. Chyba jakiś dziwny projekt, ale facet narzuca go wszystkim czekającym w kolejce, inaczej pogoni z gabinetu.
-
mieszkaniec (V26HZ) napisał(a):
Pokaż cytatHallo Dyrcio!!! Gdzie sie podziales! On maslami juz jest w polityce, u pinokia! Tylko ze sie nie udalo. PiS wpadl do dolka i sprawa sie rypla. Miej jaja czlowieku i zajmij sie tym za co jestes oplacany! Leczeniem i opieka chorych boleslawian.
Teraz czas na przyklejenie się z Cezarym do PO zabiera mu prace:)))(())
Pseudo ekspert jak raczy o sobie mówić..buhahaha -
anonim (eGbWBp) napisał(a):
Pokaż cytatTeraz czas na przyklejenie się z Cezarym do PO zabiera mu prace:)))(())
Pseudo ekspert jak raczy o sobie mówić..buhahahaROMAN Z GABRYSIAKIEM DADZA MU ZA TO NAGRODE ROCZNA W WYSOKOSCI 3XMIESIECZNE POBORY.....TO JAKIES SKROMNE 120 000 ZL:)
I GLOWE WLOZA W PIASEK.....:)
-
anonim (eGbWBp) napisał(a):
Pokaż cytatTeraz czas na przyklejenie się z Cezarym do PO zabiera mu prace:)))(())
Pseudo ekspert jak raczy o sobie mówić..buhahahaTaka jest procedurą przyjecia do specjalistów ale tylko u Łukasza jahaha
-
Ludzie zasługują na takie traktowanie. Mają to, czego chcieli. Poprzez swą bierność i brak zaangażowania. Powierzyli swoje zdrowie ludziom przypadkowym i niekompetentnym. A czasie tzw. pandemii nawoływali o posiłki dla medyków, potulnie godzili się na rujnowanie gospodarki i życia. Co więcej, domagali się wykluczenia z życia dla niezaszczepionych. Donosili policji i sanepidowi na ludzi wolnych od medialnej narracji. Teraz wielki lament. Teraz wielkie larum. Sami ludzie są sobie winni. Znaleźli swoje, bo tego się domagali i tego oczekiwali.
-
Najbardziej zadziwiają mnie sytuacje gdzie trzeba ściągnąć gips a nie ma kto tego zrobić. Przychodzi termin ściągnięcia gipsu a w szpitalu nie ma nikogo kto by to zrobił trzeba czekać miesiąc ..... po terminie. To jest obłęd
-
Zostawcie SYNAtora, to największy expert. Szuka "firmy" z 30 letnim doświadczeniem i znajomością m.in. języka rosyjskiego :D
-
Czy to spełnia jakiekolwiek normy przeciwpożarowe itp? W przypadku pożaru nie ma szans na szybką ewakuację. Ludzie się stratują.
-
Byłam z rocznym dzieckiem umówiona na 11 do ortopedy, które ma problem zeby usiedzieć bez krzyku z 15 minut. Ale okazało sie ze trzeba czekac conajmniej 2 godziny. To po co sa terminy? Jeszcze dorośli mogą czekac ale jak to zrobić z małym dzieckiem? Moze jeśli jest system warto z niego korzystać i lepiej planować terminy wizyt?
-
Xyz (woeEx) napisał(a):
Pokaż cytatMiałam taki przypadek w tej przychodni. Dzwonią na badania przesiewowe piersi. Myślę skorzystam , umówiłam się na wizytę, wzięłam dzień wolny z pracy i pojechałam. Sytuacja była jak na zdjęciu. Okazało się ,że lekarz przeznacza 5 minut na pacjenta, tak były umówione wizyty , opóźnienie ponad godzinę. Cała sytuacja to tzw. śmiech przez łzy. Z wizyty zrezygnowałam. Nawiasem mówiąc chyba lekarz już w oczach musiał mieć rentgen aby 5 minut mu wystarczyło na badanie albo ktoś bierze sporą kasę za pacjenta,a że nie leczony to już nieważne.
Doprecyzuję..
Nie ma badania piersi tylko jest wywiad pani dr onkolog i skierowanie na USG lub mammografię..umówić się na to badanie graniczy z cudem,bo terminy są bardzo wydłużone,chyba że na USG skierują do VOXEL. Po zrobieniu USG trzeba kolejny raz rejestrowac sie do poradni na kolejną wizytę,aby p. dr odczytała wynik.Wszystko razem trwa pare dobrych tygodni.. -
Cynia () napisał(a):
Pokaż cytatZostawcie SYNAtora, to największy expert. Szuka "firmy" z 30 letnim doświadczeniem i znajomością m.in. języka rosyjskiego :D
Firmy drugiego takiego samego eksperta jak on hahahaha :D