Boże, jak można dźgnąć nożem kobietę, która dała Ci życie i jeszcze zostawić bez pomocy... brak mi słów.
Chciała zabić własną matkę nożem. 30-latka aresztowana, grozi jej nawet dożywocie
Dyskusja dla wiadomości: Chciała zabić własną matkę nożem. 30-latka aresztowana, grozi jej nawet dożywocie.
-
-
Towarzyszu refahtoże, co towarzysz redahtor robi w Legnicy? Partnera szuka?
-
Wydaje mi się że jakby chciała zabić to by zabiła
-
Już to widzę,za próbę morderstwa dostaje dożywocie. Po co piszecie te bzdury? Żeby podnieść oglądalność strony. Później się cieszycie że macie taką ogladalnosc
-
Tomek (hjcLu) napisał(a):
Pokaż cytatBoże, jak można dźgnąć nożem kobietę, która dała Ci życie i jeszcze zostawić bez pomocy... brak mi słów.
Tak samo jak można zabić swoje dziecko, tego nie da się zrozumieć ! Proszę Cię nie pisz tak bo nie znasz historii . Nie wiesz jak było z resztą nikt z nas nie wie. Normalny człowiek bez problemów takich rzeczy nie robi . Coś się musiało stać w ich życiu że do tego doszło. To dwie dorosłe kobiety a nie jakaś młodzież. Może ta matka znęcała się nad nią przez całe życie a może kobieta jest chora psychicznie, ma depresję. No nikt nie wie z nas.
-
Sylwia 123 (qs2D5) napisał(a):
Pokaż cytatTak samo jak można zabić swoje dziecko, tego nie da się zrozumieć ! Proszę Cię nie pisz tak bo nie znasz historii . Nie wiesz jak było z resztą nikt z nas nie wie. Normalny człowiek bez problemów takich rzeczy nie robi . Coś się musiało stać w ich życiu że do tego doszło. To dwie dorosłe kobiety a nie jakaś młodzież. Może ta matka znęcała się nad nią przez całe życie a może kobieta jest chora psychicznie, ma depresję. No nikt nie wie z nas.
No i nie przekonałaś mnie. Guzik mnie to interesuje. Próbujesz teraz usprawiedliwiać przemoc, a to ohydne. Można próbować rozumieć, ale nie tłumaczyć kogoś, bo to poniżej wszelkiej krytyki. Nie powinno być przyzwolenia na przemoc i nie ma co dyskutować.
Córeczka zasłużyła na karę i tyle. Sąd będzie szukał okoliczności łagodzących, a nie Ty. -
Tomek (hjJfq) napisał(a):
Pokaż cytatNo i nie przekonałaś mnie. Guzik mnie to interesuje. Próbujesz teraz usprawiedliwiać przemoc, a to ohydne. Można próbować rozumieć, ale nie tłumaczyć kogoś, bo to poniżej wszelkiej krytyki. Nie powinno być przyzwolenia na przemoc i nie ma co dyskutować.
Córeczka zasłużyła na karę i tyle. Sąd będzie szukał okoliczności łagodzących, a nie Ty.Może postara się o tego samego obrońcę, który bronił Pana Dominika. Jeżeli w tamtej sprawie się udało, to w tej bułka z masłem.
-
Pewnie jej życie spieprzyła albo się znęcała i upokarzala... chyba w obronie wlasnej
-
W obronie własnej. :D poczytaj sobie definicję, zresztą byłeś tam podczas tego zdarzenia?