potworność
Kolejna bolesławiecka seniorka oszukana „na wypadek”. Wydała bandytom kolekcjonerskie monety warte kilka tys. zł
Dyskusja dla wiadomości: Kolejna bolesławiecka seniorka oszukana „na wypadek”. Wydała bandytom kolekcjonerskie monety warte kilka tys. zł.
-
-
Co za draństwo!!!
-
Nie wierzę że ludzie są tacy głupi :)
Pilnie potrzebne pieniądze a ona im oddaje kolekcjonerskie monety na które przecież trzeba najpierw znaleźć kupca i sprzedać.
Dobrze że nie miała trzody chlewnej bo by po cenie żywca poszły. -
Nie rozumiem tego, jak można tak się dać oszukać, przecież miała telefon do syna, na policję, czy tak trudno zadzwonić. Ale takich ludzi, oszukują osoby z rodziny, którzy wiedzą co znajduje się w domu. Ludzie zacznijcie myśleć i uważajcie na oszustów.
-
Niech zgadnę. Zadzwonili na telefon stacjonarny ?
-
Kolejna BIEDNA emerytka....
-
hahahahahahahahahahahahaha
-
Bardzo dobrze , najpierw trzeba było zadzwonić do syna . Jak dzieci ale TVP oglądają codziennie i złodziei w Sejmie .
-
Gratulacje
-
Gratulacje
I bardzo dobrze. Brak mózgu skutkuje brakiem kosztowności. Brawo :-D -
"Następnego dnia zadzwoniła do syna" .... Dobrze, że nie po tygodniu :-D
Trzeba było dzwonić od razu, każdy chyba posiada telefon komórkowy... -
starość jest straszna
-
Złoto dla zuchwałych. Jak w słynnym filmie. Zagrane va banque.
-
Ada () napisał(a):
Pokaż cytat"Następnego dnia zadzwoniła do syna" .... Dobrze, że nie po tygodniu :-D
Trzeba było dzwonić od razu, każdy chyba posiada telefon komórkowy...Może jej powiedzieli, że jest aresztowany i nie odbierze telefonu, a zadzwonić będzie mogła na drugi dzień, gdy go wypuszczą za kaucją.
-
To pokazuje poziom umysłowy niektórych seniorów. Sami są sobie winni.
- 1
- 2