aż mnie dreszcz przeszedł, tak straszno
Ogrodzenie w pobliżu ważnego urzędu straszy i irytuje mieszkańców
Dyskusja dla wiadomości: Ogrodzenie w pobliżu ważnego urzędu straszy i irytuje mieszkańców.
-
-
Jaka straszna historia, no dramat normalnie
-
Tam faktycznie nie idzie przejść i nikt się tym nie interesuje. Zarządca się tym nie interesuje. Rośnie to niech rośnie. Takich miejsc w naszym mieście jest bardzo dużo, przyjdzie zima będą obcinać drzewa, żywopłoty, kisić trawę, teraz nie można, to nie sezon.
-
Centrum miasta - Gdańska kuń by się uśmiał. - Wyprowadziłam się jakiś czas temu ale nie spodziewałam się że tak szybko Gdańska zostanie centrum miasta. Mogłam poczekać i korzystniej sprzedać mieszkanie centrum.
-
JAP (eltCDn) napisał(a):
Pokaż cytatCentrum miasta - Gdańska kuń by się uśmiał. - Wyprowadziłam się jakiś czas temu ale nie spodziewałam się że tak szybko Gdańska zostanie centrum miasta. Mogłam poczekać i korzystniej sprzedać mieszkanie centrum.
Pani... tam już drapacze chmur stoją, teraz przystań dla jachtów robią
-
Miejscowi.. wrzucają tam Butelki i puszki bo browarach
-
bardzo wysoki poziom tego artykułu
-
To chyba teren ZUS-u. To on jest zarządcą ?
-
Ta część to nie teren zusu.. coś dziwnego jest z tym kawałkiem terenu..
-
czaplin (ANIsb2) napisał(a):
Pokaż cytatbardzo wysoki poziom tego artykułu
Artykuł jest na poziomie i opisuje nieudolność zarządcy terenu, no Twój ptasi mózg tego nie ogarnia, dlatego to właśnie tak wygląda. Ja każdego dnia muszę schodzić na jezdnię i się cieszę, że ktoś zgłosił i prosi o pomoc. Bo moje telefony do zarządcy nie skutkowało.
-
anonim (hjcgI) napisał(a):
Pokaż cytatArtykuł jest na poziomie i opisuje nieudolność zarządcy terenu, no Twój ptasi mózg tego nie ogarnia, dlatego to właśnie tak wygląda. Ja każdego dnia muszę schodzić na jezdnię i się cieszę, że ktoś zgłosił i prosi o pomoc. Bo moje telefony do zarządcy nie skutkowało.
Do zarządcy czyli do kogo? Czy to nie właściciel terenu powinien o to zadbać? Pytanie czyj to teren... Bo działka fajna np na postawienie domu ale od chyba 20 lat nic tam się nie dzieje..
-
Więcej klonów w okolicy posądząto całe miasto będzie zachwaszczone.
Najgorsze badziewie z możliwych ,to klony i lipy .
Dęby posadzili by,bo lepiej zgrabić żołędzie ,niż zarodniki klonów czy lip.
Teraz tylko silna chemia typu randap ,bo nie nie pomoże na samosiejki. -
Kasztanowce posadzić ,też piękne drzewa i przydatne chociażby owoce dzieciom do szkoły zawsze i wyszukiwane jesienią.
W okolicy jest ich bardzo mało.
Nie nasiewają się tak ,jak inne. -
Kasztanowce problemowe bo chorują.. poza tym to jest prywatny teren... Ciekawe czy coś tam kiedyś bedzie
-
nie wolno wycinać natura 2000