Super potrzebna w mieście ta dyscyplina
Ruszają zajęcia akrobatyki w Bolesławcu z Markiem i Patrykiem Jaworowskimi
Dyskusja dla wiadomości: Ruszają zajęcia akrobatyki w Bolesławcu z Markiem i Patrykiem Jaworowskimi.
-
-
Wspaniałe zajęcia, córka bardzo czekała na kontynuację.
-
Akrobatyka nigdy w Bolesławcu nie była sportem wiodącym i nie będzie. Panowie pokłócili się ze swoim guru z Ocelotu i założyli konkurencyjny Avatar. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o forsę. Zajęcie nie są dostępne dla przeciętnej rodziny, bo są drogie. Z tego co słyszałem miesięcznie 200 złotych, to nie mało. Zastanawia mnie czego Panowie zakończyli działalność w Złotoryi, miasteczku gdzie mieszkają. Jakaś przyczyna musiała być. Podobno zauroczony jest pan prezydent P.R. Lepiej wspierać kluby bolesławieckie, które przyciągają dzieci od dziesięcioleci i nie pobierają składek kilkaset złotych.
-
Gall () napisał(a):
Pokaż cytatAkrobatyka nigdy w Bolesławcu nie była sportem wiodącym i nie będzie. Panowie pokłócili się ze swoim guru z Ocelotu i założyli konkurencyjny Avatar. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o forsę. Zajęcie nie są dostępne dla przeciętnej rodziny, bo są drogie. Z tego co słyszałem miesięcznie 200 złotych, to nie mało. Zastanawia mnie czego Panowie zakończyli działalność w Złotoryi, miasteczku gdzie mieszkają. Jakaś przyczyna musiała być. Podobno zauroczony jest pan prezydent P.R. Lepiej wspierać kluby bolesławieckie, które przyciągają dzieci od dziesięcioleci i nie pobierają składek kilkaset złotych.
A jaki sport jest wiodący w Bolesławcu? Jest jakiś ranking? Dzieci chcą się rozwijać w pięknej i wymagającej dyscyplinie. Czy to złe? Ocelot podziękował Panom, to znaczy że mają odejść z podkulonym ogonem i zostawić dzieci które z nimi trenowały już kilka lat? Avatar przejął trenerów a dzieci pójdą za trenerem i wszystko się będzie zgadzać. Tylko nazwa firmy inna. A co do ceny.. czy w dzisiejszych czasach 200 zł miesięcznie to dużo? Dla jednych tak dla innych nie, szkoda że nie każdego na to stać, ale czy to wina firmy? W poprzedniej stawka była niewiele niższa.
-
Murarz ,tynkarz ,akrobata ,to jest prawdziwy zawód sportowy.
-
W Bolesławcu, i okolicach, popularne jest zaglądanie do kufla z piwem.Dla większości Polaków jest to dyscyplina wiodąca.Wiedziemy w tym zakresie, prym ogólnoświatowy.
-
Każdy ma prawo sam decydować gdzie pracuje i gdzie ćwiczy jego dziecko. Te złośliwe komentarze to chyba jakaś zazdrosna konkurencja pisze...Dzieciaki dojeżdżają na akrobatyke z okolicznych miejscowości, my z Lubania.Córka trenowała w Zlotoryji ale nie dało się pogodzić dojazdów z nauką. Bolesławiec jest dużo bliżej a 150 zł to nie jest jakiś straszny wydatek a dziecko rozwija pasję pod okiem wspaniałych trenerów. Moja córka bardzo ich lubi .Ja też.