To najbardziej syfiasta Biedronka w Bolesławcu. Ale też jedna z najstarszych. Nadaje się do kapitalnego remontu albo wyburzenia.
Robaki w sklepie znanej sieci sklepów w Bolesławcu! Czytelnik w szoku
Dyskusja dla wiadomości: Robaki w sklepie znanej sieci sklepów w Bolesławcu! Czytelnik w szoku.
-
-
W Biedronce nie ma kiblów
-
Idz do Dino na Jana Pawła zobacz jak tam czysto i przyjdź do Dino na starzynskiego syf brud śmieci podłoga w błocie.I co na to kierownik.
-
Niewiem czy wiecie Biedronka na Komuny Paryskiej jest najmnieszą Biedronką i musi wykonc budżet jak Biedronką na Wrubleskiego czy na Jana Pawła czepiacie się dziewczyn że jest syf a one poprosty nie mają czasy pracują jak mruwki żeby ten ich budżet wykonać czepcie się zażodu ze im tak śrubę dokręcił nawet nie mają czasu na pszerwe i nie jestem pracownikiem biedronki PS dziewczyny nie przejmujcie się chejtem jesteście wielkie że dajecie rade
-
Oszczędność na pracownikach, zysk dla korporacji. Nikogo nie interesuje wasze zdrowie. A tych marketowych bułek i wypieków mrożonych od pół roku za darmo bym nie chciał ale ludzie jeszcze się oblizują... Z marketu na na Śluzowej nie raz przyniosłem do domu mole w produktach.
-
czy planuja ich sprzedaz na wieksza skale? czasem w sobote brakuje na ryby, a do biedry zawsze blisko....
-
anonim (AQZ3TI) napisał(a):
Pokaż cytatNie, zgodzę się jakoś inne biedronki w Bolesławcu potrafią trzymać poziom. To jest moja niestety lokalna Biedronka i widzę codziennie co się tam dzieje, palety wszędzie, z wózkiem się nie przejedzie, towar porozrzucany a obsługa …
Obsługa? Co tam obsługa, niektórzy klienci to dopiero… nie raz byłam świadkiem jak to klient robi właśnie taki syf. No ale… klient nasz pan. Nasyfi, co niektóry nawet nie raczy poinformować że coś mu spadło, przecież pracownicy siedzą, piją kawę i tylko czekają aż ktoś ubrudzi podłogę. Zgniłe owoce? Zapytajcie miłej pani klientki dlaczego obmacuje wszystkie owoce swoimi czystymi rączkami i wbija w nie swoje pazury, żeby sprawdzić czy aby ta nektarynka jest bardziej twarda czy raczej miękka… moi drodzy trochę więcej szacunku dla czyjejś pracy i do siebie nawzajem i wtedy będzie się wszystkim lepiej żyło
-
Królowa (AE4Vrx) napisał(a):
Pokaż cytatObsługa? Co tam obsługa, niektórzy klienci to dopiero… nie raz byłam świadkiem jak to klient robi właśnie taki syf. No ale… klient nasz pan. Nasyfi, co niektóry nawet nie raczy poinformować że coś mu spadło, przecież pracownicy siedzą, piją kawę i tylko czekają aż ktoś ubrudzi podłogę. Zgniłe owoce? Zapytajcie miłej pani klientki dlaczego obmacuje wszystkie owoce swoimi czystymi rączkami i wbija w nie swoje pazury, żeby sprawdzić czy aby ta nektarynka jest bardziej twarda czy raczej miękka… moi drodzy trochę więcej szacunku dla czyjejś pracy i do siebie nawzajem i wtedy będzie się wszystkim lepiej żyło
Panowie klienci też ugniatają nektarynki, a kupują inne, niż te, które ugnietli. Niektórzy starsi panowie podjadają truskawki i winogrona.
-
w iwinach to samo jest
-
Ja tam chodze (vZiaC) napisał(a):
Pokaż cytatNiewiem czy wiecie Biedronka na Komuny Paryskiej jest najmnieszą Biedronką i musi wykonc budżet jak Biedronką na Wrubleskiego czy na Jana Pawła czepiacie się dziewczyn że jest syf a one poprosty nie mają czasy pracują jak mruwki żeby ten ich budżet wykonać czepcie się zażodu ze im tak śrubę dokręcił nawet nie mają czasu na pszerwe i nie jestem pracownikiem biedronki PS dziewczyny nie przejmujcie się chejtem jesteście wielkie że dajecie rade
Na Wrublewskiego mruwki pracują bez pszerwy.
-
To gąsienica ...
-
Larwa (ALxJy6) napisał(a):
Pokaż cytatTo gąsienica ...
nie karaczan
-
W biedronkach jest syf, a na komuny to porażka kasjerki obrzydliwie nie mile
Oblesna biedra i fatalna obsługa.. nie mile dla klienta i brud brud brud..kosze to masakra
-
Jak Ukraińcy wyjadą to pozamykają Biedronki.
-
anonim (woeH6) napisał(a):
Pokaż cytatW biedronkach jest syf, a na komuny to porażka kasjerki obrzydliwie nie mile
Oblesna biedra i fatalna obsługa.. nie mile dla klienta i brud brud brud..kosze to masakra
Kasjerki to są tam bardzo cierpliwe co do niektórych ludzi, którzy mają do nich zero szacunku. Widać jak zasuwają, a to nie ich wina że jest ich tak mało na zmianie. Myślę że większość musiała by się znaleźć na ich miejscu żeby chociaż trochę zrozumieć….