"W temperaturze przekraczającej 35 stopni Celsjusza na zewnątrz lekcje mają być krótsze, odbywać się na innych zasadach, być może też zdalnie. Nie jest wykluczone również, że z powodu upałów zajęcia w szkołach będą odwoływane (...)". Serio? A klimatyzacji to nie można zainstalować w szkołach? Tą metodą wszyscy powinni mieć skrócony czas pracy, tam gdzie nie ma klimatyzacji i są wysokie temperatury... w niektórych urzędach, w szpitalach, w fabrykach, etc. No na budowach też nie powinno być w tym czasie prac...
Upały coraz większym problemem także w szkołach. Ministerstwo szykuje zmiany w przepisach
Dyskusja dla wiadomości: Upały coraz większym problemem także w szkołach. Ministerstwo szykuje zmiany w przepisach.
-
-
Pewnie niech wogole nie chodzą
-
Szok,najlepiej niech się nie uczą bo gorąco,w latach 90 nawet na taki pomysł by nikt nie wpadł...mnie już na tym świecie nic nie zdziwi! A pozniej mamy taką młodzież jaka mamy
-
Upały wpływają na umysł, przykład ministra nauki
-
Co za głupoty chcą wprowadzić w szkołach. Zimno, gorąco, deszcz, śnieg, pozamykać wszystko i będzie spokój w naszym kraju. Czy ktoś jeszcze myśli rozsądnie, bo chyba nie. Głupota ludzka pogania głupotę.
-
Lekcje zdalne nie rozwiązują problemu tylko wyprowadzają go poza szkołę na „garba” rodzicom
-
w calej szkole klimatyzatory załozyc tak jak w biurach w urzedach SP i UM -stac nasze władze na to i po problemie
-
żart (AqU3Bh) napisał(a):
Pokaż cytat"W temperaturze przekraczającej 35 stopni Celsjusza na zewnątrz lekcje mają być krótsze, odbywać się na innych zasadach, być może też zdalnie. Nie jest wykluczone również, że z powodu upałów zajęcia w szkołach będą odwoływane (...)". Serio? A klimatyzacji to nie można zainstalować w szkołach? Tą metodą wszyscy powinni mieć skrócony czas pracy, tam gdzie nie ma klimatyzacji i są wysokie temperatury... w niektórych urzędach, w szpitalach, w fabrykach, etc. No na budowach też nie powinno być w tym czasie prac...
Dokładnie. Latem za ciepło, zimą za zimno. Najlepiej lekcje zdalne i do tego 4-dniowy tydzień pracy.
-
żart (AqU3Bh) napisał(a):
Pokaż cytat"W temperaturze przekraczającej 35 stopni Celsjusza na zewnątrz lekcje mają być krótsze, odbywać się na innych zasadach, być może też zdalnie. Nie jest wykluczone również, że z powodu upałów zajęcia w szkołach będą odwoływane (...)". Serio? A klimatyzacji to nie można zainstalować w szkołach? Tą metodą wszyscy powinni mieć skrócony czas pracy, tam gdzie nie ma klimatyzacji i są wysokie temperatury... w niektórych urzędach, w szpitalach, w fabrykach, etc. No na budowach też nie powinno być w tym czasie prac...
oczywiście nie pracujcie
-
Andrzej (wo9jj) napisał(a):
Pokaż cytatUpały wpływają na umysł, przykład ministra nauki
od maja lekcje są praktycznie nie ma ich:) więc jaki upał....dzieci na wakacjach, we wrześniu nauczyciele na wakacjach zabawa trwa w najlepsze
-
Zadań domowych już niema teraz problem upałów może wogule niech się nie uczą! To nawet łopata nie będą umieli się posługiwać to jakaś paranoja!!
-
klima i po klopocie
-
A może zadajemy sobie pytanie kto te upały wywołuje. Plony do kitu, zwierzyna, mięso marnej jakości. Wieczna nagonka na pseudoekologie. Wmawianie nam co dobre a co złe. Głupota goni głupotę, a my mamy to wszystko łykać i siedzieć cicho. Dokładnie latem za ciepło zimą za zimno. Wiecznie coś. Czy te biedne dzieci mogą poprostu się normalnie uczyć a nie w kółko dostosowywać swój mózg do durnych zmian wprowadzanych co chwilę przez mądrych tego świata. A może to ukraińskim bahorom coś przeszkadza i w tym aspekcie należy szukać wytłumaczenia wobec decyzji polityków i ludzi odpowiedzialnych za system kształcenia w naszym kraju. Najlepiej szkoły pozamykać i niech głąby rosną będzie łatwiej manipulować szarą masą która dorośnie.
-
Żenada…
-
Tylko po co nowe przepisy. Jak mamy przecież nowe podatki i mają być kolejne na walkę z ociepleniem. To niech te pieniądze wydają na ochładzanie planety, a nie rozkradają.
- 1
- 2