wow
Zerwał flagę, latarnia runęła na chodnik. Pijany wandal zatrzymany
Dyskusja dla wiadomości: Zerwał flagę, latarnia runęła na chodnik. Pijany wandal zatrzymany.
-
-
Ale popelina te latarnie.
-
ta latarnia to tam chyba stała na słowo honoru.
Przewróciła sie jak już gostek odchodził. -
Czy latarnia była trzeźwa ?
-
A temu,kto tę latarnię montował drugie tyle dowalić
-
Może i dobrze zrobił. Skoro latarnia pada na skutek szarpnięcia flagi, to całkiem możliwe że owy "wandal" uchronił kogoś przed utratą zdrowia albo i życia.
-
Przypadkowo uratował komuś życie-zdrowie.
-
Miszcz :)
-
Bardzo podobała mu się ta flaga i chciał mieć ja w domu. Widać kocha bardzo swoje miasto ponadto uchronił kogoś przed nieszczęściem ta lampa przewróciła się dopiero po zdjęciu flagi. Co na to ci co zakładali te latarnie chyba mieli pusto... w lodowce...
-
anonim (AE4jy7) napisał(a):
Pokaż cytatA temu,kto tę latarnię montował drugie tyle dowalić
odszkodowanie dla niego za tego zardzewialego chinczyka
-
lampka łamie się pod ciężarem człowieka to skandal więc co by było jakby wiał silny wiatr , a pod latarnią przechodziła by rodzina burmistrza ?
-
za flagę - kara, za latarnię - nagroda, przecież ona była tak osadzona, że mogła kogoś zabić.
-
To nie wandal tylko patriota