W kościele rządzi pieniądz więc sprzedadzą wszystko. Czy to sztuczna broń czy krew papieża JP2, wszystko na sprzedaż za odpowiednią cenę
Czy na odpustach powinno się sprzedawać pistolety-zabawki?
Dyskusja dla wiadomości: Czy na odpustach powinno się sprzedawać pistolety-zabawki?.
-
-
Tak, dzięki na info jadę kupić synowi niech się pobawi w wojnę może do wojska w przyszłości pójdzie.
-
nie, powinni wyłącznie sprzedawać p.... flagi :D
-
Tomek (anwZx) napisał(a):
Pokaż cytatTak, dzięki na info jadę kupić synowi niech się pobawi w wojnę może do wojska w przyszłości pójdzie.
Prawidłowo niech się oswaja z bronią
-
TAM ZAWSZE MA BYC SPRZEDAWANA BROŃ, TO TRADYCJA KOŚCIOŁA
-
Od zawsze sprzedawali więc nie wiem o czym ta dyskusja nie chcesz nie kupuj .
-
Tak gdyż dzieci z powodu zbliżającej się wojny powinny zapoznawać się z bronią bo niedługo będą widzieć jej dużo na ulicach.
-
Handel odbywa się poza terenem parafii i nie organizuje tego ksiądz, ani wierni... sprzedaż zabawek na odpustach to świecka tradycja. Współczuje życia w poczuciu nienawiści i samotności
-
Niech się dzieci uczą samoobrony, takie mamy czasy, lesze to niż słuchanie bajek jakie słyszą na lekcjach Religi. Moje dziecko nie chce chodzić na religię.
-
Jest to jak najbardziej prawidłowy zwyczaj, gdyż nawet Adolf nie ma na rękach tyle krwi co kościół watykański.
-
anonim (AE7kpc) napisał(a):
Pokaż cytatHandel odbywa się poza terenem parafii i nie organizuje tego ksiądz, ani wierni... sprzedaż zabawek na odpustach to świecka tradycja. Współczuje życia w poczuciu nienawiści i samotności
Właśnie, przecież to nie ksiądz, ani nikt z kółka różańcowego tego nie sprzedaje.
-
Zawsze na odpustach były pistolety na kapiszony. Teraz inne czasy, Ruscy wojną straszą, to czas na starganie karabiny wyciągnąć. Skoro można sprzedawać w sklepie, to dlaczego nie na straganie.
-
Istotne dno..
-
anonim (A8svbY) napisał(a):
Pokaż cytatTak gdyż dzieci z powodu zbliżającej się wojny powinny zapoznawać się z bronią bo niedługo będą widzieć jej dużo na ulicach.
Nie każdy jest pacyfistą, więc nie widzę w tym nic zdrożnego, że na odpustach są tego typu zabawki.Żyjemy w agresywnym świecie,więc widok broni nie robi na ludziach wrażenia.
-
Ale jak będzie wojna to każdy będzie szukał prawdziwego... Niech się dzieciaki oswajają od małego.