Zgon przy ulicy Komuny Paryskiej

Dyskusja dla wiadomości: Zgon przy ulicy Komuny Paryskiej.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Teraz będzie wiecej takich smutnych wiadomości.Sąsiedzi nie chcą mieć ze sobą dobrch relacje.Wszyscy pozamykani w czterech ścianach.Wszyscy ludzie są dla siebie obcy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Lol (AN0Vth) napisał(a):

    Teraz będzie wiecej takich smutnych wiadomości.Sąsiedzi nie chcą mieć ze sobą dobrch relacje.Wszyscy pozamykani w czterech ścianach.Wszyscy ludzie są dla siebie obcy.

    Pokaż cytat

    Przecież sąsiedzi nie mogą cały czas siedzieć w domu i pilnować, czy u innych coś złego się nie stało. To już nie te czasy, gdzie niepracujące sąsiadki siedziały pół dnia na podwórku, dokąd mąż z pracy nie wrócił. Nie widziały się tylko w nocy i rano, gdy przygotowały obiad. Domownicy też chodzą do pracy i szkoły, a wystarczy, że któreś z nich zostanie, bo ma drugą zmianę, albo nockę i nagle umrze. Może by się dało uratować, a może nie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    starsza ? to ile ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Można będzie zmienić nazwę ulicy na Komunii Świętej !

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Kazimierz (d9LxmX) napisał(a):

    Można będzie zmienić nazwę ulicy na Komunii Świętej !

    Pokaż cytat

    Jest pierwszy debil

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Minęły bezpowrotnie, czasy dobrych stosunków z sąsiadami..!!!. teraz domofony---sprawdzamy przez balkon, czy okno....i najczęściej --nie ma nas w domu...!!! Ale musimy też wiedzieć, jaki stosunek do sąsiadów miała ta zmarła pani...???.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To tylko jeden zgon w Bolesławcu?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na Hutniczej, też zmarł w mieszkaniu samotny mężczyzna, ponoć leżał kilka dni, zanim go odwiedziły opiekunki.