Ten kto to napisał niewie że tydzień ma jedną sobotę i jedną środę!
Pusty pokój dziecka, o którego „dobro” walczą dorośli w sądzie
Dyskusja dla wiadomości: Pusty pokój dziecka, o którego „dobro” walczą dorośli w sądzie.
-
-
Ryszard () napisał(a):
Pokaż cytatTen kto to napisał niewie że tydzień ma jedną sobotę i jedną środę!
W końcu.. istotne...
-
To jest najgorsze, że z tego wszystkiego bardzo cierpi dziecko, które w tym wieku jeszcze nic nie rozumie. Tylko dziwię się matce, że nie może poradzić sobie z jednym dzieckiem. Ja sama wychowywałam dwoje dzieci, nie dostawałam 500 plus, jedynie zasiłek rodzinny z pracy po 38 zł na jedno dziecko, alimenty bardzo rzadko, bo mąż raz pracował, a więcej nie. Nie prosiłam dziadków o pomoc, jak chcieli zabrać na kilka dni to nie robiłam żadnych problemów. Dzień każdy to był, praca, zakupy, gotowanie i zajmowanie się dziećmi. I dałam radę, wychowałam i teraz studiują. Jak widzę matka nie daje sobie rady, może ma inne zainteresowania niż wychowanie dziecka. Nie będę oceniać, ale jak pracuje, dostaje 500 plus i jeszcze pomaga dziadek, to nie pojmuję o co jej chodzi.
-
anonim (hjcgI) napisał(a):
Pokaż cytatTo jest najgorsze, że z tego wszystkiego bardzo cierpi dziecko, które w tym wieku jeszcze nic nie rozumie. Tylko dziwię się matce, że nie może poradzić sobie z jednym dzieckiem. Ja sama wychowywałam dwoje dzieci, nie dostawałam 500 plus, jedynie zasiłek rodzinny z pracy po 38 zł na jedno dziecko, alimenty bardzo rzadko, bo mąż raz pracował, a więcej nie. Nie prosiłam dziadków o pomoc, jak chcieli zabrać na kilka dni to nie robiłam żadnych problemów. Dzień każdy to był, praca, zakupy, gotowanie i zajmowanie się dziećmi. I dałam radę, wychowałam i teraz studiują. Jak widzę matka nie daje sobie rady, może ma inne zainteresowania niż wychowanie dziecka. Nie będę oceniać, ale jak pracuje, dostaje 500 plus i jeszcze pomaga dziadek, to nie pojmuję o co jej chodzi.
Ahaaaaa to Pani zdaniem 500+ ma związek z zachowaniem tego dziecka i tym ze matka nie daje sobie rady z synem??? No przepraszam bardzo ale cos się chyba Pani pomyliło. Wogole dlaczego Pani porównuje swoje życie do życia tej Pani? Sam fakt że nikt w wychowywanie dzieci Pani się nie wtrącał a tu jednak ktoś chciał przejąć od matki tą pałeczkę!!!
-
Ale kłamiecie istotne. Policja nie odbiera dziecka tylko kurator ds spraw dzieci. Pewnie artykuł tak samo rzetelny.
-
Urzekła mnie ta historia. Które z tych socjopatów zwierzyło się organowi?
-
Hmm (whBSv) napisał(a):
Pokaż cytatW końcu.. istotne...
"tylko sześć razy w tygodniu (dwie soboty w miesiącu i wszystkie środowe popołudnia)."
-
Też tak myślę. Dziadkowie i babcie są różni. Niektórzy nie liczą się ze zdaniem rodziców i gdy matka czegoś zabroni, dziadek, czy babcia pozwoli. Nie raz się słyszało od babć "weź, weź, mama jest głupia, że nie pozwala". Oczywiście mama synowa.
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatTeż tak myślę. Dziadkowie i babcie są różni. Niektórzy nie liczą się ze zdaniem rodziców i gdy matka czegoś zabroni, dziadek, czy babcia pozwoli. Nie raz się słyszało od babć "weź, weź, mama jest głupia, że nie pozwala". Oczywiście mama synowa.
Nie raz się słyszało od babć "weź, weź, mama jest głupia, że nie pozwala".
To taka sama patologia jak ty ,gdzie tak się mówi ?
-
Paweł () napisał(a):
Pokaż cytatNie raz się słyszało od babć "weź, weź, mama jest głupia, że nie pozwala".
To taka sama patologia jak ty ,gdzie tak się mówi ?
Raczej patologia taka jak ty. Widać, że jest coś na rzeczy, bo cię to ruszyło. Może jeszcze mam podać imiona i nazwiska tych babć. Dodam, że tak się mówi na wiosce. Może nie jednej, ale było słyszane na jednej.
-
Ludzie. Opamiętajcie sie. Dogadajcie sie dla dobra dziecka. Dzieciak chce miec matke, ojca i dziadkow. A poki co ma jazde bez trzymanki
-
Dokładnie. Nikt nie patrzy na dobro dziecka tylko na swoje zawiści ! Jesteście gówniarze y a nie dorośli ludzie ! Miedzy sobą się możecie kłócić ale wojenny topór powinniście zakopać jeżeli chodzi o dziecko!c jak nie chce płacić alimentów to widać z jest nieodpowiedzialny . Do [psychologa na terapię niech wam wytłumaczy jak pownosicie podstępować wobec dziecka !
-
ojciec jest potrzebny jako bankomat