A ta polsko-ukraińska złota mlodziesz co syf robi na boisku szkolnym ? Puszczają jakieś bluzgi z głośników. Też nie idzie otworzyć okna .
Cudzoziemcy hałasują, ludzie się skarżą, ale nikt sprawy nie zgłasza
Dyskusja dla wiadomości: Cudzoziemcy hałasują, ludzie się skarżą, ale nikt sprawy nie zgłasza.
-
-
Nie potraficie zgłosić, to cierpcie.
-
Młodzież..sory zmęczenie.
-
anonim (dU2ckA) napisał(a):
Pokaż cytatNie potraficie zgłosić, to cierpcie.
No tylko jakimś dziwnym trafem później oni wiedzą zawsze kto dzwonił i się mszczą, nawet niema anonimowości w takich błahych sprawach to się nie dziw ,że nikt nigdy nie dzwoni.
-
a te polskie nurki spod twojej klatki to ci nie przeszkadzaja??
kiedy bym nie pojechal do lewiatana to te nurki siedza na schodach i szczaja obok na sciane.... -
To właściciel teraz chyba widzi komu wynajmuje. Do dzielnicowego dzwonić.
-
Zgłaszam skoro spać nie mogę.
Jeżeli ograny ścigania nie zrobią z tym porządku. Sam na własną rękę zrobię porządek z Ruskim ścierwem!!! -
już na początku tej wojenki pisałem , że to kwestia czasu kiedy sie złapiemy za łby z (...) ; aha , drodzy Polacy , do połowy przyszłego roku przyjedzie ich do Polski ok. 10 mln + azovy , itp. oczywiście z bronią , to będzie jazda :)
-
Czy czytelnik był u nich i prosił, żeby się ciszej zachowywali?
Jest lato, okna pootwierane, to wiadomo, że wszystko słychać. Niektórzy starsi w dzień słuchają muzyki na całą parę, że słychać w domach przy całej ulicy i to wcale nie obcokrajowcy.To jest miasto i nie da się w dzień różnych odgłosów wyeliminować. -
(...) pies jak we własnym kraju się boicie reagować !!!
-
To nie są rosjanie, to są ukraincy. Piszesz, aby pisać, jeżeli dzieją się dziwne rzeczy, to zadzwońcie na policję, nie ma co się bać, bo wejdą nam na głowy. Oni się bardzo głośno zachowują, taki to jest naród. Nie bójcie się i dzwońcie na straż miejską i policję. Nikt nie może wchodzić nam na głowę.
-
W Rynku to samo... z roku na rok głośniej... krzyki, śpiewy i inne ekscesy ...
-
anonim (vkVup) napisał(a):
Pokaż cytatCzy czytelnik był u nich i prosił, żeby się ciszej zachowywali?
Jest lato, okna pootwierane, to wiadomo, że wszystko słychać. Niektórzy starsi w dzień słuchają muzyki na całą parę, że słychać w domach przy całej ulicy i to wcale nie obcokrajowcy.To jest miasto i nie da się w dzień różnych odgłosów wyeliminować.Co za debil
-
Ostatnie lata cara więc na końcu się zemści najgorszej cholocie da dach nad głową. Aby stworzyć zagrożenie a potem myk do swego budowanego domku pod Wrocławiem
-
Nie ma czegoś takiego jak cisza nocna w prawie. Jest za to zakłócanie miru domowego. Dotyczy to każdej pory doby. Jak ktoś zakłóca spokoj , zgłasza się to odpowiednim sluzbom