Ja jebie kogo oni nam wysyłają
Dwóch żołnierzy amerykańskich o mało się nie utopiło w powodzi
Dyskusja dla wiadomości: Dwóch żołnierzy amerykańskich o mało się nie utopiło w powodzi.
-
-
Yu (ejpmTe) napisał(a):
Pokaż cytatJa jebie kogo oni nam wysyłają
Nie powiedziałbym, że nam. Czy oni nam pomogli?
-
oni maja nas ratować w czasie wojny????????????? serio dramat
-
Dlatego nie pomagają przy budowie wałów, sami się wykańczają.....
-
- a gdzie Nowy Dowdóca z pułkiem bolesławieckiego wojska? Nawet go w Bolesławcu nie było, dramat.........
-
O, nie wiedziałem że uczestniczyli w zabezpieczaniu terenu. A nie, czekaj... :-D
-
Wojsko siedzi w koszarach i czeka. Robią to bo to umieją robić najlepiej
-
Reklama (Aq0rxO) napisał(a):
Pokaż cytat- a gdzie Nowy Dowdóca z pułkiem bolesławieckiego wojska? Nawet go w Bolesławcu nie było, dramat.........
Żołnierze też pomagali, niektórzy w czasie wolnym od Służby, a Ty co zrobiłeś ?
-
To Indianie byli lepiej wyszkoleni niż te Ciecie ale Whyski się skończyła to trzeba było Taxi wezwać to przywiezie.
-
Ja sie zastanawiam jak to jest , że mamy wkoło jednostki : Bolesławiec , Legnica , Żagań , Żary , Świętoszów i w Trzebieniu w lesie siedzą bąki zbijają TO DLACZEGO NIKT NIE WYDA ROZKAZU ŻEBY ZACZĘLI LUDZIOM POMAGAĆ .
Łącznie to kilka tysięcy żołnierzy , silnych , zdrowych , gotowych i wyposażonych - teoretycznie do tego kilkaset Jaknesów i co i worki wszędzie dookoła ładują Kobiety , młode , chude , słabe !!!!
Jpdl Kto tym kurwa wszystkim zawiaduje . -
Idioci to dziennikarze. Wojacy, jakiejkolwiek armii, potrafią o siebie zadbać. I tylko laicy potrafią taki nius safundować.
-
Szkoda ze oni nie pomagaja w czasie powodzi oraz na granicy
-
Te amerykanskie nieudaczniki tylko pic ptrafia. Jedyny pozytek z tych ciot to maja boleslawieccy pseudorestauratorzy.
-
Dziękuję wszystkim mieszkańcom Krepnicy którzy umacniali wal oraz wszystkim obcym którzy pomagali przezco wioska została uratowana od zalania jesteście wielcy
-
Ci co tak krytykują, stańcie naprzeciw temu amerykańca i powiedźcie mu to w oczy. Pojechałbyś na drugi koniec świata by ratować tubylców? Wątpię bo pewno mają problem rano z założeniem skarpetek.