Łąki_w_Dobrej

Dyskusja dla zdjęcia: Łąki_w_Dobrej.


  • Te robaczywki są najfajniejsze -zawsze kryją w sobie jakąś niespodziankę :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Stary grzyb zawiera w sobie zawsze jakas niespodzianke. Jest to fenomen, ktory warto przezyc. Jest on jednym z wyznacznikow finezyjnej, wspolczesnej mentalnosci.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ach jak mądrą byłabym w wirtualu, gdybym miała te rozumy, które dla mnie potracili mężczyżni w realu :-) A tak przynudzam, bo cała moja mądrość tkwi w próbach odgadywania, drażnieniu i nasyceniu pragnień starych grzybów :-) Jako larwa muchówki (tzw czerwia) wdzięczę się do Was. Ale miejcie się na baczności! Zmieniam się w niespodzianki. Jako drutowiec-sprężyk zjadam tonę starych grzybów: -0.

  • Jest między nami jednak istotna różnica- wy macie blaszki, a my rurki. Powszechnie wiadomo, że te z blaszkami są trujące :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na temat różnic, już się wypowiadałam przy okazji psychoanalizy. Teraz piszę krótko. Ty należysz do tych co lubią być truci. Uważasz, że jesteśmy mądre z przyrodzenia :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W zyciu kobiety jest tylko jedna prawdziwa tragedia. Przeszlosc jest wspominana w funkcji kochanka, a przyszlosc niezmiennie przypomina jej meza.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Każda przeszłość to wczorajsza terazniejszość, każda przyszłość to jutrzejsza terazniejszość. Żyjemy dziś, wczoraj i jutro do nas nie należą, jak powiedział ktoś dużo mądrzejszy ode mnie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mrożek ujął to prościej: "Jutro to dzis- tyle że dopiero jutro" :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja żyję tak, aby moi przyjaciele żałowali, że umarłam :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mozna byc patetycznie pokornym.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prąciem bardzoo. :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    :-), :-). :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzę że wracacie do formy :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szłem łąką kwiaty pachły ona mnie odepchła... Takie są właśnie łąki w Dobrej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzasłem drzwiami i wyszłem, bo chamstwa nie zniesę :).