I trafiła się typowa klientka Już sobie wyobrażam jaką tam rozróbę robiła w tym sklepie
Chciała wymienić uszkodzone etui. Zaproponowano jej inne, i to w niemęskich kolorach
Dyskusja dla wiadomości: Chciała wymienić uszkodzone etui. Zaproponowano jej inne, i to w niemęskich kolorach.
-
-
Na miejscu portalu, nie angażowałbym się w relacje między sprzedającym a nabywcą. Niczemu to nie służy,a naraża dobre imię mediów. Poza tym czasy tekstów interwencyjnych skończyły się wraz z PRL-em.
-
Super reakcja portalu, dobrze że angażuje się w pomoc czytelnikom. Fajnie że dodano wyjaśnienie rzecznika konsumentów, ludzie będą znali swoje prawa. To dobre czasy dla takich tekstów interwencyjnych, w których przekazuje się istotne informacje.
-
Jaki portal, takie informacje :)
-
Jaki głupek taki komentarz :)
-
Aaaaaaaaaaa!!!
-
Ludzie jacy wy jesteście prymitywni, każdy kupujący ma prawo wymienić lub zwrócić towar w określonym terminie. Tylko sprzedawcy oklamuja ludzi, że to jest niemożliwe. I bardzo dobrze, że Redakcja to porusza Brawo .
-
pozdrawiam Pana Sawickiego, pomógł mi i wygrałem z Media Markt w sądzie
-
Co za pokolenie... Zamiast przeprowadzić rzeczową rozmowę z rzecznikiem konsumentów w ważnej sprawie, smaruje anonimowy donos. Nawet nie ma odwagi pokazać twarzy, ani nazwiska. Ale oczekiwać publicznego linczu na wskazanym punkcie handlowym - to jak najbardziej.
-
anonim (hj231) napisał(a):
Pokaż cytatLudzie jacy wy jesteście prymitywni, każdy kupujący ma prawo wymienić lub zwrócić towar w określonym terminie. Tylko sprzedawcy oklamuja ludzi, że to jest niemożliwe. I bardzo dobrze, że Redakcja to porusza Brawo .
Prymitywny to jesteś Ty....zapoznaj sie z przepisami a później się udzielaj....W sieciówkach może i tak ale w sklepach prywatnych nie ma zwrotów ani wymian, chyba że sprzedający bedzie miał dobrą wolę . I to wszystko jest uregulowane prawem.....Inaczej z gwarancją - ta obowiązuje wszędzie.
-
Na miejscu tej Pani, kupiłabym w innym punkcie etui, które by mi pasowało. Szkoda by mi było czasu i nerwów na szarpanie się ze sprzedawcą. Mój czas i zdrowie są droższe niż etui.
-
Chłopak kupił tam ładowarkę, okazało się, ze po włączeniu nie ładuje, 5min po zakupie wrócił i chciał wymienić na sprawną, Pani go pożegnała :/ właściciel nie odbierał, kolega który u niego pracował, powiedział, ze to
Standard, nigdy żadna reklamacja nie była uznana, żadnych zwrotów. Zwolnił się ponieważ nie chciał kłócić się z niezadowolonym i oszukanymi klientami. -
Krzysztof (hj2Ba) napisał(a):
Pokaż cytatNa miejscu portalu, nie angażowałbym się w relacje między sprzedającym a nabywcą. Niczemu to nie służy,a naraża dobre imię mediów. Poza tym czasy tekstów interwencyjnych skończyły się wraz z PRL-em.
Czasy PRL jeszcze się nie skończyły. Obecnie żyjemy w PRL-BIS, a więc interwwncjonizm redakcji jest uzasadniony.
-
Problem faktycznie wagi państwowej...w sam raz do interwencji na łamach portalu...ha ha ha
-
A ja kupiłem kiedyś w tym punkcie szkło hartowane. W domu okazało się że jest pęknięte. Paragon wyrzuciłem, ale zaraz zadzwoniłem, odebrała Pani powiedziała że odda kasę. I oddała :O bez paragonu. Tylko dobra wola...
- 1
- 2