Zapytajcie o problem windy Panią Alicję L. Naczelniczke. W końcu ona odpowiada za organizację urzedu
Co z tą windą dla niepełnosprawnych w "okrąglaku"?
Dyskusja dla wiadomości: Co z tą windą dla niepełnosprawnych w "okrąglaku"?.
-
-
A może przydałaby się ochrona tak jak w Starostwie i Pan pomagałby osobom niepelnodprawnym korzystać z tego dobrodziejstwa? a może wystarczyło pomyśleć kochani włodarze i zamiast takiego cuda które bez przerwy sie psuje i angażuje tak wiele osób do obsługi zrobić najzwyklejszy podjazd dla osób na wózkach ????? myślenie nie boli i warto z niego korzystać.
-
Zdaje się że to działka etatowego członka.
-
Sprzęt powinien byc tak prosty w obsludze, zeby uniknac takich sytuacji, zablokowane /nie zablokowane
-
Organizacja Starostwa to pięta Achillesowa tego przybytku .
-
Winda która jest przez cały rok wystawiona na działanie warunków atmosferycznych nigdy nie będzie działać dobrze. Czy nie można było wykonać ładnej windy w obudowie???
-
Czy ktoś tam myśli? Przenieść jakiś wydział starostwa, który nie ma tylu interesantów do okrąglaka, a instytucje która ma pomagać niepełnosprawnym dać do budynku na Armii Krajowej gdzie są windy wewnętrzne z przyziemia.
-
to prawda z ta organizacją, moze trzeba wymienić naczelniczke?
-
Polskim urzędom nie są potrzebne windy tylko sprawny system e-urzędów.
Po co niepełnosprawny ma tam kulać się i jeździć w odwiedziny windą?
Wszystko powinno się robić zdalnie a tak trzeba budować windy, podjazdy, parkingi, sprzątaczki co to błoto wytrą, papiery drukować, urzędasów zatrudniać.
Urzędas musi sobie człowieka pooglądać a to jest pewnego rodzaju zboczenie i pewnego rodzaju brak zaufania do społeczeństwa.
Ale polak zawsze był głupi i lubi jak się go gania od Annasza do Kajfasza, zresztą jest Chrystusem narodów :)
Tu potrzebny egzorcysta za niecałe trzysta.