Dzisiaj rano w Osiecznicy patafian w mercedesie o mały włos nie skasował dwóch samochodów, w tym mojego. Pruł do wsi z taką prędkością, że wpadł w poślizg na pierwszym zakręcie i stracił panowanie nad pojazdem. Głupie szczęście, że nikomu nic się nie stało. Masakra ilu ludzi bez wyobraźni wsiada za kółko.
Opel wypadł z drogi za Dobrą. Kierowca w szpitalu
Dyskusja dla wiadomości: Opel wypadł z drogi za Dobrą. Kierowca w szpitalu.
-
-
No ilu?