Tak mocno zaznaczają że nie wydał kolegów więc chyba ich wydał i kryją mu dupę za informację.
Złodziej bankomatowy miał broń. Usłyszał zarzuty, nie wydał kompanów
Dyskusja dla wiadomości: Złodziej bankomatowy miał broń. Usłyszał zarzuty, nie wydał kompanów.
-
-
Dobry hebel w 4 litery w areszcie to wyda! No chyba że nie szanuje swojego zwieracza...
-
Z akumulatorem na jaja i jeszcze nikt nie wytrzymał i zawsze gadał.
-
Na takim przesłuchaniu tortury powinny być dozwolone, 100% wykrycia murowane.
-
Jechał traktorem A wyrzucił broń z samochodu
-
watpie zeby wydał,nie ten typ człowieka.
-
Nie był karany
-
Na 100% dla reszty już się do dupy dobrali.
-
za te wszystkie zarzuty naprawdę świat powinien być uwolniony od niego i jego kompanów na dobre kilkanaście lat. a ten urywek " NIE KARANY" naprawdę pasuje do tego porządnego obywatela RP
-
Widział kto jakiś budynek przy skrzyżowaniu Jeleniogórskiej i Leśnej ???
-
co on za kaftan ma na sobie ?
-
Bo po sprzedawał przecież wszystkich kompanów a że byli uzbrojeni to z obawy o jego życie zalożyli mu kamizelkę. Co by w odwecie go nie odjebali....
-
ciekawy (A7wz4c) napisał(a):
Pokaż cytatco on za kaftan ma na sobie ?
Kamizelkę ochronną. Wiem że to absurd ale jest duża szansa że będą chcieli jego odstrzelić żeby nie wsypal
-
Dowalić mu tak żeby drugi się zastanowił.
-
Karać bez litości. To ja co dzień o 5 wstaje. Zapierdzielam od 6 do 18 żeby żyć godnie a takie mendy okradają banki a później to odbija się na uczciwych ludziach bo bank nie może mieć strat. Podnoszą wszelkie koszty zarówno prowadzenia kont jak i kredytów. Jeśli nie chce wydać kolegów to proszę bardzo... należy zsumować wszystkie łupy i zobowiązać do spłaty. Najpierw niech przez lata odrabia jako więzień a resztę po wyjściu. Kasę musi zwrócić za wszystkich.
- 1
- 2