Zrobione po polskiemu. Kto winny - nikt ~!
Drogowcy wycięli asfalt na Śluzowej. Wiemy, w jakim celu
Dyskusja dla wiadomości: Drogowcy wycięli asfalt na Śluzowej. Wiemy, w jakim celu.
-
-
partacze po polsku , pod domem niech sobie zrobi,
to pewnie ten z bordowego berlingo z zarządu dróg, w Rakowicach tak nadzorował drogę że mało co a wylali by asfalt powyżej ogrodzenia ( szalunku betonowego )
-
Może to te progi spowalniające co miały tam być :) brawo panie starosto
-
właśnie wpadłem w te dziury i zamierzam wytoczyć proces matolstwu
-
Też kiedyś wjechałem w taką dziurę nieoznakowaną i zwrócili co do złotówki za naprawę samochodu. Nie ma co się bać. Wystarczy mieć świadka lub wezwać Policję.
-
przecież to przygotowanie pod progi zwalniające. Już nawet znaki są 20m do progu.
-
przecież takie progi to w jeden dzień się robi , ale......
-
Wszedzie progi zwalniajace i swiatla. W tej dobie absurdu dochodzimy do sytuacji gdzie ulice sa dla pieszych a chodniki dla samochodow...
-
Jechałem dzisiaj (10.04.2-0018) przed południem po dziurach nie ma śladu. Są progi spowalniające. Wcześniej i teraz było odpowiednie oznakowanie ostrzegawcze. Jak komuś brak wyobraźnie to zawsze będzie narzekał. W rejonie cmentarza jedynie w nocy jest cisza i nie ma pieszych. Żyjemy w takich czasach, że zawsze będzie występował konfikt - pieszy - kierowca, tylko, że często następuje zmiana ról.i narzekanie kierujemy w drugą stronę.
-
"Drogowcy wycięli asfalt na Śluzowej. Wiemy, w jakim celu"
To może łaskawie napiszecie w jakim celu?
-
Napisaliśmy.
-
Rozumiem, że stawianie kolejnych progów zwalniających to jest ta ekologia i walka ze smogiem? To już chyba lepiej było tam fotoradar postawić...
-
Marnotrastwo pieniędzy. Progi zamontowane na Komuny Paryskiej nie działają?
Owszem, sprawdzają się znakomicie!
Jednak są tanie i proste w montażu.
A trzeba robić drogo, jak np. wał asfaltu na Willowej, gdzie pierwotnie spartaczono profil najazdu i ludzie porozwalali sobie auta.
Ta władza jest gotowa wydać każde nasze pieniądze. -
Progi są tak małe że kierowcy sobie przez nie przelatują, moim zdaniem to powinny być o wiele wyższe żeby je poczuli. Po ulicy Śluzowej kierowcy jeżdżą jak na autostradzie.
-
Wczoraj moja żona uszkodził Opla Insignie na jednej ze źle oznakowanych wycietych dziur. Oczywiście drogowcy nie mają sobie nic do zarzucenia. Koszty po stronie kierującego. Nie można było zrobić na gotowi jeden próg na drodze. Po skończonej jednej stronie wziąć wykonać drugi próg. Ale przecież kogo to obchodzi. Tak głębokich dziur nie można zostawiać Tak niezabezpieczonych. Proszę o informację jaką firma wykonywała pracę. Jak znam życie to sami sobie jesteśmy winni że jeździmy samochodami. Komunistyczne podejście do powierzonych obowiązków. Aby tylko zrobić bez żadnego zastanowienua się i pomyslunku. Znaki z ograniczeniem do 20 km przy takich dziurach. Śmiech i żenada. Kto to wymyśla.
Paweł
- 1
- 2