Moja opinia? Dziwnym trafem od kilku miesięcy ciagle gdzieś się w okolicy Warty pali: a to w Lubkowie, a to w Iwinach, a to w samej stolycy... Nigdzie indziej w okolicy o pożarach nie słychać, a wszędzie słoma, zboże i lasy takie same...
Spłonęła sterta słomy koło Warty Bolesławieckiej
Dyskusja dla wiadomości: Spłonęła sterta słomy koło Warty Bolesławieckiej.
-
-
Bo to musi być pewnie gorąca strefa :).
-
Stolycy? A co to takiego moze stolicy... ewelina dobrze ze nam to powiedzialas inaczej bysmy na to nie wpadli ;) pozdrawiamy mieszkancy okolic stolycy...
-
Prawdę mówiąc było to ewidentne podpalenie bo słomę rzepaczana jest bardzo ciężko podpalic a tym bardziej iż bale są tak mocno spresowane ze twarde jak skała (jeden bal słomy waży średnio 500kg).
-
Lol dziecko jakies chyba, bo ironii nie czuje. Stolicy czego? Stolycy tak- tych waszych podejrzanych pożarów, z których strażacy od siedmiu boleści zdjęcia na naszą klase wrzucają...
-
Tylko dlaczego właścicel pola składa sterty tak blisko lasu i blisko drogii są przepisy które mówią o odległościach minimalnych!