Nie wiem jak wy, ale ja bym nie chciał za sobą mieć pasażera, który ma pełny i otwarty kubek gorącej herbaty i nie chciałbym, aby podczas takiego hamowania wylało mi się to za kołnierz, bo byłoby źle... Nic nie było po złośliwości do k##wy nędzy, ludzie idiocieją w tych czasach, durne lewactwo ma się wręcz zbyt dobrze w XXI wieku...
Kierowca MZK złośliwie nie wpuścił dziewczynek do autobusu? Prezes zaprzecza
Dyskusja dla wiadomości: Kierowca MZK złośliwie nie wpuścił dziewczynek do autobusu? Prezes zaprzecza.
-
-
Jak to ten z wąsem po 50-ce co za karę jeździ autobusem to ta Pani ma rację.
-
co niektórzy kierowcy autobusów to obrażone i z fochem gbury a do ruchu sie wpychają jak buraki
-
Dobrze zrobił, nie raz i nie pięć jadąc, albo jest oblane albo ubrudzone jedzeniem siedzenie (gorzej jak ktos usiądzie i dopiero sie o tym dowie). Tyczy sie to wszystkich bez wyjątków wiekowych. Jakby przynajmniej co druga osoba, która nasyfi przyszła na baze po zjezdzie autobusu go posprzątać, ludzie nabraliby szacunku do czyjejś pracy. Bo ktos to wkoncu sprząta. W swoim aucie tez tak rozlewacie picie, kruszycie bułkami i smarujecie masłem czy ketchupem po siedzeniach? Wątpie.
-
młode dziewczynki ,a z kopytka nie łaska ,dla zdrowia,
-
I teraz się zacznie A ci kierowcy to tacy i tacy i tak zawsze przy jakimkolwiek artykule dotyczącym obojętnie jakiego zawodu.Przypominam pisząca marudo że tak jak twoi rodzice czy też Ty gdzieś pracują i na każdy zawód znajdzie się .sławne A te np.urzędasy to . . A ci taksówkarze to . . Itd tak więc daruj sobie tego typu komentarze .
-
Przez niego kobieta z dziećmi w autobusie w tamtym roku miała wypadek, tak jeździ !!!
-
Ech z tymi kierowcami autobusów...
Zamiast strajkować to jeżdżą po mieście! -
Często jeżdżę autobusami i u nas w Bolesławcu kierowcy są naprawdę mili. Dwa razy w ciągu kilku lat zdarzyło mi się, że spóźniony autobus nie został zatrzymany na przystanku, tylko przejechał szybko obok... Za każdym razem dzwoniłam do MZK. Nie wiem, czy zwrócili uwagę danemu wtedy kierowcy, ale to rzadkie przypadki...
-
Czytelniczka (eltCF1) napisał(a):
Pokaż cytatDobrze zrobił, nie raz i nie pięć jadąc, albo jest oblane albo ubrudzone jedzeniem siedzenie (gorzej jak ktos usiądzie i dopiero sie o tym dowie). Tyczy sie to wszystkich bez wyjątków wiekowych. Jakby przynajmniej co druga osoba, która nasyfi przyszła na baze po zjezdzie autobusu go posprzątać, ludzie nabraliby szacunku do czyjejś pracy. Bo ktos to wkoncu sprząta. W swoim aucie tez tak rozlewacie picie, kruszycie bułkami i smarujecie masłem czy ketchupem po siedzeniach? Wątpie.
NAUCZYCIELE za co bierzecie kasę .
No chyba ze to down. -
Niektórzy kierowcy MZK nie są uprzejmi. Jestem starszą osobą,kiedyś biegłam byłam bardzo blisko, zdążył ruszyć, musiał widzieć mnie w lusterku, ale nie zatrzymał się.
-
qwerty (eltCF8) napisał(a):
Pokaż cytatJak to ten z wąsem po 50-ce co za karę jeździ autobusem to ta Pani ma rację.
Tak dokladnie to był ten pan.... jestem zdumiona odpowiedzią MZK. Kubki dziewczynek po pierwsze byly zamkniete ...( typowy plastikowy kubek ze slomka i pokrywka) po drugie dziewczynki w chwili odjazdu autobusu stały przy smietniku a nie jak MZK informuje przy rozkladzie jazdy( smiechu warte). To była typowa złośliwa zagrywka, Pan kierowca zdaje sie byc człowiekiem bardzo niestabilnym emocjonalnie i nie powinien byc odpowiedzialny za taką grupe ludzi. Prosze MZK o udostepnienie nagrania i odniesienie sie do słow kierowcy " prosze mnie nie wkur***ać" . Zdarzenie widziałam bardzo dobrze dlatego tez zareagowałam bo nie wyobrażam sobie zeby ktos nie wpuscił do autobusu moich dzieci kiedy chcą wrócic do domu w godzinach wieczornych (18.10).
-
anonim (VaeBL) napisał(a):
Pokaż cytatNAUCZYCIELE za co bierzecie kasę .
No chyba ze to down.Wypowiedz się na temat artykułu, a takie docinki sobie daruj.
-
Moim zdaniem kierowcy MZK w Bolesławcu to porażka. Jak nie każą siadać chociaż człowiek woli postać to wyklinają do dzieci które nic złego nie zrobią. Pan z wąsem i długim paznokciem to najgorszy kierowca w bc
-
Wywody prezesa czysto jak za czasów komuny jak by je przedstawić w 1975 to czysto wpisane w obecny ustrój.