W końcu Magistrat pyta o coś mieszkańców.Oby były efekty tego badania.
Magistrat chce zbadać, jak nam się żyje w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Magistrat chce zbadać, jak nam się żyje w Bolesławcu.
-
-
Robienie ankiety w środku sezonu urlopowego, z możliwością uczestnictwa w niej na 4 dniu przed jej zakończeniem, to chyba drwiny.
-
Blee blee bleeeeeeeeeee
-
Przecież wiadomo, że w Bolesławcu żyje się bardzo dobrze. Wszystko tu jest. Żyje się spokojnie i dostatnio. Pragnienia ludzi od razu przekuwane są na zadania, które gmina realizuje jeszcze przed terminem. Życzliwość i ogólna sympatia to naczelne hasła, które obowiązują na co dzień. Każdy czuje się bardzo bezpiecznie, a przestępczość to zjawisko, które tu nie występuje. Każdego dnia słońce świeci w okienko, a kiedy słońca nie ma, promienie życzliwości zaglądają do mieszkań. Najmniejszy nawet fragment trawnika jest barwnie ukwiecony. Ludzie tu żyją szczęśliwie, dostatnio i długo. Nie zamieniałbym naszego Bolesławca na żaden Paryż, Londyn, czy Wiedeń.
-
od pierwszego do pierwszego
-
Termin ankiety brawo urlopowy sezon
-
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego miasta, prezydent Piotr Roman.
Ciągle pracuje!
Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie - to wilki!
To mówiłem ja - mieszkaniec.
Niech żyje nam prezydent sto lat!
To jeszcze ja - mieszkaniec, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo układałem worki z piaskiem.
Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezydent naszego miasta.
Niech żyje nam!
To śpiewałem ja - mieszkaniec