selekcja prawie naturalna
Łabędziątko zginęło potrącone przez samochód
Dyskusja dla wiadomości: Łabędziątko zginęło potrącone przez samochód.
-
-
Ten mały łabędź był bardzo słaby. Często siedział sam na skarpie.
-
Niech odpowie ten co opiekuje się tymi ptakami,nie dopilnowane zostało to żeby łabędzie nie wychodziły poza staw.
-
tak z ciekawości pytam (ALx1is) napisał(a):
Pokaż cytata jak wyskoczy Ci dzik (no chyba że jeździsz tylko po mieście) to pozwiesz nadleśnictwo?
Tak trzeba zawiadomić służby leśne bo na jakiejś podstawie chyba chcesz odszkodowanie dostac
-
haha odszkodowanie od nadleśnictwa ,dobre sobie.
-
Szkoda. W zeszłym roku pies zjadł, wcześniej koty... Ni majo coś scenścia te nase kacątka...
-
Bolecnauta (AE4gaF) napisał(a):
Pokaż cytatTak trzeba zawiadomić służby leśne bo na jakiejś podstawie chyba chcesz odszkodowanie dostac
jesli nie masz wykupionego AC to bie dostaniesz zadnego odszkodowania, nadlesnictwo mozna pociagnac tylko jesli w promieniu ilus tam km nie ma znaku, ze trzeba uwazac na zwierzyne, lub kolo lowieckie gdy trafisz dzika/sarne w czasie nagonki na polowaniu JESLI nie bylo roziweszonych informacji, ze taka bedzie miala miejsce
-
To była kwestia czasu iż cos się wydarzy, mały wychodził przez dziurawe ogrodzenie i spacerowal kolo ulicy ,raz sama go zagonilam z powrotem. ..a swoją drogą mama łabędzica jakoś się nim nie interesowała, Co tam byłam był zawsze sam i po drugiej stronie stawu.
-
Staw zasypać, łabędzie przegonić i rondo tam zrobić albo galerię. I po problemie. ^^
- 1
- 2