Bez karty mieszkańca nie wpuszczać do miasta
Drogowy armagedon na wjeździe do Bolesławca i na A4
Dyskusja dla wiadomości: Drogowy armagedon na wjeździe do Bolesławca i na A4.
-
-
Do ZK Polska, ciekawe jakby wygladal Bolesławiec bez tego strumienia € z niemiec. Chodzi mi o masę ludzi pracujących tam z tych stron.
-
Od innych ludzi może i nie wymagałbym zachowania stylu, ale od Pana Redaktora( i Publicysty) - na pewno tak: co to znaczy: "masakryczne korki".
Czy już rzeczywiście język pospolity tak mocno przenika do języka publicystyki. Nie wystarczy wyrażenie: duże korki.
Z przykrością mówię, że mnie to bardzo razi. -
brakuje jeszcze słowa "syf"
-
I malaria :) mnie też poraża taka retoryka. Ale to już norma.
-
kto wam pisze tytuły?:)
-
Jak kto pisze . ".student " po Gimnazjum he he taki teraz poziom tych szkół po kolejnych reformach kolejnych rządzących . Niech by tak spróbował napisać w latach 70 w szkole ...pamiętał by do dzisiaj jak się co pisze .
-
Jechaliśmy z Bolesławca przed 5 minutami i korek koniec miał aż za Brzeźnikiem
-
A tam, korki!!! Syfią nad Bobrem, to jest prawdziwy problem.
-
Pracujący w Niemczech (woe5A) napisał(a):
Pokaż cytatDo ZK Polska, ciekawe jakby wygladal Bolesławiec bez tego strumienia € z niemiec. Chodzi mi o masę ludzi pracujących tam z tych stron.
Widać żeś z Niemiec, bo nawet poczucie humoru masz już jak tamci :)
A wiesz że nasze drogi i ronda spełniają "europejskie standardy"? Po prostu korzystasz z dobrodziejstw UE ,stojąc teraz w korku :) -
Jadą lanksam ale jadą
-
Kiedy ktoś w końcu podejmie decyzję by w Bolesławcu zacząć robić jezdnię po dwa pasy w obu kierunkach, każde normalne miasto głównych drogach takie zastosowaniie posiada...
-
Langsam, langsam, aber sicher...
-
A Pan Zając nie mógłby pokierować ruchem? Człowiek od wszystkiego
-
Nawet 4 pasy jak by były to statystczny polski kierowca nie ogarnie tego, takie mamy umiejętności
- 1
- 2