Apel ok, tylko dlaczego tylko do motocyklistów?
Policja apeluje do motocyklistów o przestrzeganie zasad ruchu drogowego
Dyskusja dla wiadomości: Policja apeluje do motocyklistów o przestrzeganie zasad ruchu drogowego.
-
-
Większość wypadków z udziałem motocykli jest spowodowana wymuszeniem pierwszeństwa przez kierowców samochodów
-
Ela (eltC83) napisał(a):
Pokaż cytatWiększość wypadków z udziałem motocykli jest spowodowana wymuszeniem pierwszeństwa przez kierowców samochodów
ciekawe,a kto się wpier,,,,la przed auto jak nie motocykliści .
-
Ela (eltC83) napisał(a):
Większość wypadków z udziałem motocykli jest spowodowana wymuszeniem pierwszeństwa przez kierowców samochodów.
Wystarczy popatrzeć na ul 1000 Lecia i weź zauważ takiego..Ale nie wina kierowcy bo nie widział jak zapiera... -
Wczoraj rondo na Kościuszki. Jadę autem od str. Łąki, ruch duży, zatrzymuję się przed rondem i patrzę w lewo, czekam na moment kiedy mogę wjechać na rondo. Jest przerwa więc gaz i głowa w prawo a tu rowerzysta, który mnie ominął z prawej i sobie wjechał na rondo. Durnie na rowerach myślą, że są nieśmiertelni. Nie wjechałem w niego ale w myśli skopałem mu tyłek.
-
Wymuszenia ha ha zapierd.....jak idiota i jeszcze wciskają się między auta i chcą być szanowani nie no Panowie wam się cię pomyliło , sam jeżdżę motocyklem ale tak się nie robi nikt dookoła głowy oczu nie ma a wam brakuje wiele kultury począwszy od gazowania za każdym ujem nawet na światłach no każdy musi widzieć i słyszeć deb.... a a jak . Oj weźmie się Duda weźmie za te poprzewiercane tłumiki w pierdziawkach , nie rozumiem tej mani ..to powykrecajcie tłumiki całkiem na jedno wychodzi a będzie 30 KM więcej he he
-
Koło mojego domu co dzień widzę Debili na motorach kładach czy krosach jak sami się pozabijają to mam to gdzieś ale gorzej jak zrobi krzywdę komuś. Policja ma to w dupie choć dobrze wiedzą kto tak szalejee.
-
Jadę motocyklem w terenie zabudowanym. Moja prędkość 50 km/h. Z lewej, jakieś 100 m przede mną pojawia się auto wyjeżdżające z posesji. Stoi kilka chwil, nagle rusza na główną tuż przede mną. Skończyło się awaryjnym hamowaniem i przeprosinami ze strony kierowcy.
To jedna z wielu sytuacji, jaka mnie spotkała. Kierowcy, którzy nigdy nie jeździli jednosladem chyba zawsze myślą, że skoro zbliża się pojazd z jednym światłem, to jest to skuter lub rower. "Jeśli mały, to ja zdążę" Inaczej tego nie umiem wytłumaczyć. -
To tak jak z pieszymi którzy nigdy nie jeździli samochodem myślą że auto zatrzymuje się jak tylko naciśniesz hamulec A to nie tak.a co do kierowców jednośladów to przepraszam nie chciałam nikogo obrażać to jak wszędzie są ludzie i taborety.
-
Po pierwsze!
Są motocykliści!
Po drugie:
Są debile na motorach
to wszystko! -
bardzo dobre podsumowanie,dodałbym jeszcze kierowcy aut.