Tylko mam nadzieje ze tego moja zona nie czyta ;).
Glinoludy chcą bić rekord Guinnessa
Dyskusja dla wiadomości: Glinoludy chcą bić rekord Guinnessa.
-
-
Ja wręcz przeciwnie :-)
Mam nadzieję że nie tylko czyta. . I da dobry przykład. -
Ja byłbym za tym żeby panie wystąpiły tylko w stringach. Panowie też mogą tak iść, choć ponoć to płeć brzydka.
-
Błazenada. Ta cała Gliniada!
-
Masz rację gościu "błazenada". Ale jaki ma rozgłos, a właśnie na tym zależy organizatorom. Jeśli TY... ZBYCHU. O tym słyszałeś. Ma szanse usłyszeć ŚWIAT. A na tym polega promocja.
-
Ja jestem gotowa zrzucić stanik. Tylko żeby pogoda dopisała.
-
Jaka kwota jest wystarczająca aby znaleźć się w księdze jako sponsor.
-
Witam. Ustaliliśmy jako stowarzyszenie iż kwota 500zl. Która zasili pulę nagród jest OK.
-
Gratulacje dla pomysłodawców. Gratulacje dla władz miasta za podjęcie inicjatywy. Jestem lubinianką { nota bene widziałam na imprezie naszego prezydenta. Mam nadzieję, że wstyd go ogarnie, że swoją energię wykorzystuje na walkę z radą miejską, zamiast na podiobne Waszym, inicjatywy}. Bolesławcowi współczuję garstki malkontentów, którzy zamiast sie cieszyć z promocji miasta, wolą pluć żółcią. Wszystkim aktywistom jeszzce raz WIELKIE GRATULACJE!
-
Niech naczelny glinolud wspiera finansowo ze swojego dobrze prosperującego interesu. Może jeszcze krzysio z grażyną sie dołożą, przecież strona też przynosi dochody. Do nowej gazety też chyba nie dokładają z własnej kieszeni.
-
Rozmowa kontrolowana wita "Hailego-Stefana". Naczelny zawistnik nie wiadomo po co. Złorzeczy na wszystko w dzień i póżną nocą. Wspaniały kandydat na tytuł "barana". Święto zakończone miecze odwieszone. Za szczelną gardą Selassie się kryje Pod każdym z zapałem swoją jamę ryje. Znowu posty będą całe zaśmiecone.
-
Doceniają nas w Polsce no i za granicą. A tu w naszym mieście w łeb walą donicą.
-
Dudusiu - Ciebie z pewnością tubylcy nie docenią :) bo nie ma za co. A reszta Twych haseł to pustosłowie (inaczej medialna sieczka).