Przechodnie, jest taka pora roku, że ubrani w ciemnego koloru ubraniu jesteście niewidoczni dla kierowców. Zanim wkroczycie na przejście pomyślcie o tym.
Potrącenie pieszego na ul. Kosiby
Dyskusja dla wiadomości: Tragedia na pasach. Śmiertelne potrącenie pieszego na ul. Kosiby.
-
-
anonim (whBRQ) napisał(a):
Pokaż cytatPrzechodnie, jest taka pora roku, że ubrani w ciemnego koloru ubraniu jesteście niewidoczni dla kierowców. Zanim wkroczycie na przejście pomyślcie o tym.
To prawda ..lecz ostatnio potracanie pieszyszych na pasach stało sie bardzo częste , moze kierowcy tez powinni zdjąc nogę z gazu - szczególnie w pobliżu pasów ???.
-
Mężczyzna jeszcze w nocy zmarł.
-
R.K. zmarł z tego potrąceni w nocy Wieczny odpoczynek
-
"...Jeśli w pobliżu przejścia dla pieszych znajduje się pieszy, kierowca ma obowiązek zwolnić. Innymi słowy, jeśli widzimy osobę oczekującą przed "zebrą", należy zdjąć nogę z gazu, co ułatwi szybką reakcję w razie nagłego wejścia przechodnia na przejście. Podstawowym obowiązkiem kierowcy jest ustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na pasach. Oznacza to, że nie wolno zmusić pieszego do zatrzymania się, zwolnienia lub przyśpieszenia kroku, gdy znajduje się na przejściu. ..."
-
dookoła tego sklepu stojac przy przejściu widoczność utrudniają drezwa, trzeba sie naprawdę mocno " wychylic" żedby zobaczyć co dzieje się na jezdni.....już dawno powinni coś z ty, zrobić. Może dop teraz jak niestety zginał człowiek. Pokój Jego duszy
-
mieszkanka (AL0j1u) napisał(a):
Pokaż cytatdookoła tego sklepu stojac przy przejściu widoczność utrudniają drezwa, trzeba sie naprawdę mocno " wychylic" żedby zobaczyć co dzieje się na jezdni.....już dawno powinni coś z ty, zrobić. Może dop teraz jak niestety zginał człowiek. Pokój Jego duszy
przepraszam za błędy w pisowni ale " pisał" ze mną 2,5 letni syn...
-
A co z kierowcą ? Poniósł jakieś konsekwencje czy to nie jego wina
-
Oli (ANbpuK) napisał(a):
Pokaż cytatA co z kierowcą ? Poniósł jakieś konsekwencje czy to nie jego wina
Przeciez dochodzenie musi potrwać.
-
Jechał pewnie z dużą prędkością...
Współczucia dla rodziny [*]
Taka tragedia przed świętami. .. -
anonim (AL0j1u) napisał(a):
Pokaż cytatprzepraszam za błędy w pisowni ale " pisał" ze mną 2,5 letni syn...
Bzdury , w niczym tam drzewa nie przeszkadzają .
-
Nie sa podane zadne informacje nt okolicznosci sprawy, nie wiadomo kto zawinil - ale mentalnosc taka, ze "na pewno kierowcy wina". Piesi czesto wchodza na pasy bez krzty rozsadku, kierowcy czesto jada zbyt wzybko. Nie wiadomo jak bylo, wiec wstrzymajcie sie z wyrokami - ten czlowiek takze przezywa teraz tragedie.
-
Ludzie to są dwie teagedie! Kierowca 27l. winny... nie winny... Jakie to ma teraz znaczenie? Do końca życia będzie nosił to na barkach. Nawet jeżeli nie myślał, zapier... I jeszcze co mu tam zarzucić chcecie... Ppmiętajmy, że na pewno nie chciał nikogo zabić. Każdy popełnia błędy. Zamiast wytyka uczymy się je wybaczać. Współczuję obu rodziną
-
Jeżdżę tamtędy bardzo często autobusem i nie raz widziałam jak osobowe auta wyprzedzają z dużą prędkością autobus czasami jak nie ma nikogo na ulicy to cisną ile się da. Ludzie po prostu nie myślą. Najszczersze wyrazy współczucia dla rodziny .
-
BRAWO! Istotne ciekawe skąd macie informacje ze to 40 latek?
Znam ofiarę tego wypadku to 32 latek mieszkał przy tej ulicy od urodzenia.
Ogólnie jakiekolwiek komentarze czasu nie cofną....