Artykuł zamiast "Wydeptał na śniegu oświadczyny, spalili mu auto i nie ma dziewczyny"
powinien brzmieć: "Deptał w śniegu tak długo, że mu uszy zamarzły, chciał się ogrzać i wsiadł do swojego BMW. Tak się grzał że się spaliło......... a dziewczyna ma wreszcie spokój"
Wydeptał na śniegu oświadczyny, spalili mu auto i nie ma dziewczyny
Dyskusja dla wiadomości: Wydeptał na śniegu oświadczyny, spalili mu auto i nie ma dziewczyny.
-
-
Wydeptał na śniegu oświadczyny
spalili mu auto
i nie ma dziewczyny -
Ale ten koleś to psychol. Księżniczka to raczej była padlina. Tacy wieśniacy zawsze mają dziwne przygody.
-
Policja to powinna sie nim zajac bo przyznal sie do tego ze jezdzi autem do pracy a niema prawa jazdy.
-
Opienie które są pisane przez jedną osobę z tym samym IP mogą być zgłoszone na policje. Ktoś kto tak pisze (bez względu na fakt ile mówi prawdy) zachowuje się bardzo źle. Wyraznie manipuluje wypowiedziami dodając tylko inne nicki. Bóg wszystko widzi co ludzie robią i dobrze by było gdyby człowiek chciał się upamiętać ze swojej nienawiści.
-
Upik ghxh
-
Już 19 dni i koniec zbiórki pieniędzy na to by idiota mógł się pobujać za pieniądze frajerów swoim wyremontowanym BMW.
Dziękuje wszystkim za udział w zbiórce i że nie dołożyli się ani grosza do tego idiotycznego pomysłu.