Większość ludzi to buraki
„Gdzie kultura w naszym mieście?!”
Dyskusja dla wiadomości: „Gdzie kultura w naszym mieście?!”.
-
-
A co masz na,myśli że buraki.alkohol jest dla ludzi tylko z tym ,że nie mają co niektórzy granic nie znają.A po drugie jakby nasza polska była normalna to nie wylepiała mandatów za jedno czy dwa piwa w miejscu publicznym.gdzie będąc w Belgii spokojnie można się napić piwa jednego na ławce.A tu jak jest zakazane to łamią bo lepiej smakuje.
-
A gdzie sprzątaczki,dlaczego miasto tego nie pilnuje.twierdzą że kasy nie ma sprzątanie kpina po prostu przy stawie wiecznie brud że nawet na ławce nie można usiąść bo są odchody po ptakach.czy choćby nawet nie wiadomo po czym.niech władze dadzą kasy na sprzątanie.
-
Po tym nas właśnie poznają za granicą...a żuli w tym mieście przybywa w zastraszajacym tempie...nie da rade normalnie przejść....Kierowniku złotówka na ........i tu jest miliony powodów.
-
gimbaza nie myśli. Za hajs matki baluje
-
Bolesławianie, mieszkańcy nowoczesnego zachodniego powiatu, mentalnie zrównali się z mieszkańcami wschodnich regionów Polski.
-
to znaczy że sort jest jednakowy
-
Kultura nie bierze się z powietrza, kulturalnego człowieka trzeba sobie wychować - przede wszystkim poprzez dawanie dobrego przykładu swoim własnym kulturalnym postępowaniem.
-
a co ma z ty wszystkim wychowanie dzieci z tym że dorosły człowiek pije alkohol w miejscu publicznym zwłaszcza bezdomny człowiek poprostu patologia sie roznosi taka prawda a dwa to niech każdy zajmie sie sobą a nie wtrącaniem sie wychowaniem czyiś dzieci.
-
Przy ławkach i wzdłuż chodnika na Jeleniogórskiej to normalny obrazek, mimo, że służby komunalne na bieżąco tam sprzątają. Co niektórzy z nas mają zakodowane bałaganienie..
-
brak
-
Każdy balagni A w szczególności dorośli którzy sami nie wynieśli nic ale zwracać uwagę komuś to potrafią