„Elektryczni” w finałowej batalii o drugą ligę!

Dyskusja dla wiadomości: „Elektryczni” w finałowej batalii o drugą ligę!.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bolesłavia nie wystartowała seniorami w lidze LA, powód?- zbyt małe pieniądze z miasta
    BKS wycofał zespół z IV ligi, powód? zbyt małe pieniądze z miasta
    Poczytajcie sobie, jakie pieniądze dostają zespoły i kluby w takim Dzierżoniowie.
    U nas na sport to jest jałmużna, a nie dotacje.
    Wstyd!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    (A7w5dR) napisał(a):

    Skoro jest to klub miejski to jaką łaskę robi ratusz, żeby ich wspierać finansowo? bo nie rozumie....... Gruba kasa idzie na budowę nieprzemyślanych obiektów ,,sportowych", a nie ma pieniędzy na utrzymanie klubów ......

    Pokaż cytat

    przeciez przy budowie zarobi szwagier.....a w klubie szwagra nie ma....reka reke myje...jeszcze nie kumasz, ze tu rzadza uklady i ukladziki? juz te (p)osly pokazuje, ze trzeba krasc...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i co radny Filistyński? Widać jaką masz pozycję u prezydenta... Te pare złotych serio nie udało się zdobyć? Słabo, bardzo słabo a nawet żałośnie...
    Kaplicowy... buda!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wnioski o przyznanie dotacji z kasy miejskiej na sport młodzieżowy, jak i seniorski, na obecny rok kalendarzowy, każda organizacja mogła złożyć w grudniu poprzedniego roku. Jeśli działacze taki wniosek złożyli i dostali dotacje, to po co ta dyskusja? Złożyli, to dostali. Inną kwestią jest to, czy turnieje barażowe zostały w tych wnioskach przewidziane, czy tylko rozgrywki na poziomie III ligi? Jeśli nie tego nie przewidział, to dał d...! Z drugiej strony jest tak, że i tak zawsze wlodarze obcinają kwoty z wniosków, bo mają do podzielenia jakąś tam kwotę.

    Wołanie o dodatkową kasę jest raczej nie na miejscu. Ot cała filozofia.

    Fajnie by było, aby Nasz bolesławiecki grajdołek miał jakąkolwiek drużynę na poziomie rozgrywek centralnych (nie mówię tu o tenisie stołowym, który jest sportem raczej nie widowiskowym dla widza).

    Jednak bez porzadnej kasy od sponsorów nie da się nic zrobić. W żadnej dyscyplinie sportowej (gry zespołowe) nie ma stworzonej odpwoedniej "piramidy szkoleniowej", więc nawet jeśli się znajdzie jakaś utalentowana jednostka, to powinna jak najszybciej uciekać z Bolesławca.

    Wracając do kwestii BTSu i ewentualnego awansu do II ligi, o co będzie niezmiernie trudno, to utrzymać zespół na poziomie II ligi nie jest takie łatwe. Bez wzmocnień niemożliwe. A wzmocnienia powiązane są z wydatkami finansowymi, niemałymi.

    Życzę powodzenia na finale o awans do II LIGI.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak idzie chłopakom? Ktoś wie ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    (vTn83) napisał(a):

    Wnioski o przyznanie dotacji z kasy miejskiej na sport młodzieżowy, jak i seniorski, na obecny rok kalendarzowy, każda organizacja mogła złożyć w grudniu poprzedniego roku. Jeśli działacze taki wniosek złożyli i dostali dotacje, to po co ta dyskusja? Złożyli, to dostali. Inną kwestią jest to, czy turnieje barażowe zostały w tych wnioskach przewidziane, czy tylko rozgrywki na poziomie III ligi? Jeśli nie tego nie przewidział, to dał d...! Z drugiej strony jest tak, że i tak zawsze wlodarze obcinają kwoty z wniosków, bo mają do podzielenia jakąś tam kwotę.

    Wołanie o dodatkową kasę jest raczej nie na miejscu. Ot cała filozofia.

    Fajnie by było, aby Nasz bolesławiecki grajdołek miał jakąkolwiek drużynę na poziomie rozgrywek centralnych (nie mówię tu o tenisie stołowym, który jest sportem raczej nie widowiskowym dla widza).

    Jednak bez porzadnej kasy od sponsorów nie da się nic zrobić. W żadnej dyscyplinie sportowej (gry zespołowe) nie ma stworzonej odpwoedniej "piramidy szkoleniowej", więc nawet jeśli się znajdzie jakaś utalentowana jednostka, to powinna jak najszybciej uciekać z Bolesławca.

    Wracając do kwestii BTSu i ewentualnego awansu do II ligi, o co będzie niezmiernie trudno, to utrzymać zespół na poziomie II ligi nie jest takie łatwe. Bez wzmocnień niemożliwe. A wzmocnienia powiązane są z wydatkami finansowymi, niemałymi.

    Życzę powodzenia na finale o awans do II LIGI.

    Pokaż cytat

    W takim razie system podziału środków jest zły skoro nie przewiduje takich nadzwyczajnych sytuacji i potrzeby wsparcie, panie urzędniku / radny. Nie potraficie zadbać i pomóc, mimo że robotę odwalił klub.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    System dofinansowania jest jaki jest, narzucony z góry i nikt na pewno go nie zmieni.

    Brawa dla trenera i zawodników za "odowalenie roboty", niestety działacze zaspali. Taka jest prawda. Trzeba wyciągnąć wnioski i następnym razem myślec z wielkim wyprzedzeniem o takich rzeczach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    (ekhLwH) napisał(a):

    System dofinansowania jest jaki jest, narzucony z góry i nikt na pewno go nie zmieni.

    Brawa dla trenera i zawodników za "odowalenie roboty", niestety działacze zaspali. Taka jest prawda. Trzeba wyciągnąć wnioski i następnym razem myślec z wielkim wyprzedzeniem o takich rzeczach.

    Pokaż cytat

    Z tym zaspaniem to trochę przesadziłeś, bo nawet gdyby złożyli we wniosku o środki na grę w barażach o II ligę to i tak by nie dostali więcej, jak 22 tys. zł., a wręcz mieli by mniej na grę w III lidze, pieniądze są znaczone na określone pkt wniosku. Miasto mogło udzielić pomocy finansowej ze środków ,,promocji''. Problem leży gdzie indziej: władzom nie zależy na sporcie potwierdzają to małe środki na sport młodzieżowy i seniorski, problemy z dostępem do sal sportowych, oraz tzw. ,,brak klimatu''. Powodzenia w następnych meczach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawda, małe środki są przeznaczane na rozwój sportu, przede wszystkim młodzieżowego.

    Ze sportem seniorskim jest trochę inaczej. Rzeczywiście może mnie poniosło z tym zaspaniem. Jednak jest tak, że klub dysponuje pewnym budżetem (dofinansowanie + pewnie jakiś sponsoring). Znając budżet można jasno określać na co stać zepół w danym sezonie. Wiedząc, że np. nie ma kasy na grę w barażach, ewentualnie w II lidze, nie ma sensu się tam pchać.

    Sport seniorski jest brutalny, brak kasy - brak wyników. Niestety, coraz częściej ta prawda dotyka również sport młodzieżowy.

  • 1
  • 2