Tylko 2 lata? Mógł zabić wiele osób...
Pijany 20-latek uciekał przed policją
Dyskusja dla wiadomości: Pijany 20-latek uciekał przed policją.
-
-
Nie wiem tylko co ma znaczyć to „nawet"? Proponowałbym zamienić bandycie to „nawet" na „tylko"!2008-10-21, 13:37Ha! Kolejny w tym tygodniu „kierowca BMW", zastanawiam się jaki to element lub podzespół tego auta (zwłaszcza starych „trójek") powoduje upośledzenie pracy mózgu...
-
Prawdopodobnie jest to komputer pokładowy, który w pierwszych starych wersjach BMW 3, 5 i 7 zbyt intensywnie pracował tym samym zbyt mocno o"odbarczając" mózg, zwłaszcza młodocianego, kierowcy co przyzwyczajało go do bezmyślności, w nowych modelach BMW zastosowano już znacznie nowocześniejszy system „IDRIVE" składający się z monitora LCD zamontowanego na desce rozdzielczej nowoczesnego systemu kontroli parametrów (również jezdnych - czyli kontroli trakcji, zawieszenia itd. ) oraz pokrętła umieszczonego na środkowym tunelu, w którym wyeliminowano wady poprzednich systemów BMW poprzez (o ironio! ) jeszcze większe „odbarczenie" młodego kierowcy niepozwalające mu na jego bezmyślne i durne zachowania - moja teoria poparta jest dowodami: Nieporównywalnie więcej wypadków powodują kierowcy starych, zdezelowanych lub „ztuningowanych" wiejskimi metodami poprzez dodanie spojlerów, filtrów stożkowych, końcówek wydechów, naklejek M3 i świecących (zwłaszcza na niebiesko! ) spryskiwaczy szyby przedniej lub żarówek postojowych, bmw niż nowoczesnych furmanek tej bawarskiej stajni (zresztą znakomitej! ) Natomiast naukowcy brytyjscy podejrzewają że winne tej sytuacji też być montowane w starych „trójkach" na „własną rękę tzw. "pokładowe systemy rozrywki" popularnie zwane CAR AUDIO, zwłaszcza te wydające mocne dźwięki typu „ums! Ums! Ums! ", które to wybitnie ogłupiają kierowcę, zwłaszcza młodego. Pozdrawiam wszystkich normalnych posiadaczy BMW!
-
~Olo dzięki za pozdrowienia :D.
-
~Olo czy Ty też uważasz, ze car audio to coś złego? Fakt, że niekiedy takie systemy rozrywki są na prawdę żenujące, ale nie zawsze. W końcu prawdziwe car audio to dzieło sztuki dla audiofila...
-
Ależ nie Caraudiomaniac! Sam nie dalej jak w zeszłym tygodniu wydałem na odtwarzacz do samochodu i głośniki ponad 1600 zł (DEH-P800BT). Naukowcy brytyjscy mieli raczej na myśli sprzęty typu radio za 150 zł „fullwypas" firmy typu „Allmegasoundix" z czytnikami kart, USB, BT, 97 kolorów wyświetlacza, 160 kolorów przycisków, tuba za kolejne 150, wzmacniacz za 120 zł kupione na giełdzie w Lubinie (a wszystko używane! ) i głośniki ze starego radia „taraban" cudem wpasowane w otwory drzwiowe naszej BMki + „gwizdki" za 16 zł. Czyli zestaw który stać jedynie na ryczący bas i przesterowany ton wysoki „ums! Ums! Ums! Wydobywające się z otwartego otworu okiennego przez który dodatkowo widać lewą rękę rozwalonego na, prawie położonym poziomo, fotelu „kierowcy" trzymającą kierownice charakterystycznym „nachwytem po środku" z wyeksponowanym łokciem...
-
Olo, i co z tego kupiłeś jakiś tam odtwarzacz za ileś tam kasy. Chciałbym Tobie przypomnieć, że te wszystkie wejścia USB itp bajery mają służyć ułatwieniu w prostym słuchaniu dużej ilości muzyki. Tak jak np format mp3, który, nota bene, Twój odtwarzacz też czyta. Czyli można go w zasadzie już teraz „wrzucić do worka" z innymi odtwarzaczami dla „NIEaudiofili"...
-
Kolega Lukaszz zabiera glos w temacie o którym nie ma najmniejszego, jak widać, pojęcia. ZERO! Jeździsz kolego pewnie jakimś zagranicznym autem. Dlaczego? Polonez ma kierownicę, ma drzwi, silnik (również diesla), spala benzynę, ropę, ma 4 koła, szyby. Dlaczego nie masz Poloneza tylko np. VW, Audi, Merca, Renaulta lub Peugeota? Idąc twoim tokiem myślenia możemy te auta wrzucić do jednego worka - spełniają dokładnie taka sama funkcję. A jednak nie masz poloneza tylko auto zachodnie (no chyba ze masz to ja wtedy przepraszam, nie było tematu! ) Caraudiomaniak, weź się wypowiedz (w mojej obronie :-). Poza tym temat dotyczy tego co nie pozwala niektórym kierowcom BMW używać rozumu za kierownicą, takie pytanie zadał twój imiennik, a ja (moze nieco zartobliwie) pozwoliłem sobie odpowiedzieć. Pozdrawiam.
-
Niestety, Niemcy to w dużej części, używając słownika sam wiesz kogo :) kretyni i debile, nas na to chyba jeszcze nie stać...
-
Haha ~Olo! Zniszczyłeś mnie :).
-
Dobre. Szacuneczek dla kierowcy. Przypominają mi się czasy jak ja miałem prawko ;).
-
Olo, dzięki za pozdrowienia. Pozdrawiam również ^^.
-
Jaki samochod? Ten co zwykle ;).
-
Powinni skonfiskować samochód.
-
Heh i znowu posiadacz osobówki pokazał na co go stać :) a mówią że my zawodowi kierowcy to szajbusy a jak takiego kogoś nazwać?