A od kiedy to pozbawia się człowieka wolności na miesiąc i każe odpracowaniem oraz zapłata za skradzione rzeczy, skoro wartość czynu nie przekracza 400 zł? Poważniejsze sprawy ciągną się latami i nie można dojść sprawiedliwego końca a tu za durne szampony jak szybko sprawę załatwiono, Szkoda tylko że kara nie jest adekwatna do czynu, zresztą nie ma się czemu dziwić, właśnie tak działają sądy.
Ukradł cztery szampony w sklepie kosmetycznym. Jest wyrok
Dyskusja dla wiadomości: Ukradł cztery szampony w sklepie kosmetycznym. Jest wyrok.
-
-
"...bo z różnych opowieści wynikało, że ma na koncie kilka drobnych kradzieży"
Może na podstawie "różnych opowieści" go ukarali. -
No i proszę jak działa sąd, tu gościa juz ukarano a nauczyciela z Lwowka za znęcanie się nad psem w tamtym roku 2016 jeszcze nie, mimo że sprawdzono pseudo warunki pieska biegły sądowy to wydał negatywna opinie, I co? i nic, Tak to u nas jest, Kto ma znajomości itd
-
Drobne nie drobne kradzieże, wartość czynu nie przekracza 400 zł,
-
Ina (qf8ay) napisał(a):
Pokaż cytatA od kiedy to pozbawia się człowieka wolności na miesiąc i każe odpracowaniem oraz zapłata za skradzione rzeczy, skoro wartość czynu nie przekracza 400 zł? Poważniejsze sprawy ciągną się latami i nie można dojść sprawiedliwego końca a tu za durne szampony jak szybko sprawę załatwiono, Szkoda tylko że kara nie jest adekwatna do czynu, zresztą nie ma się czemu dziwić, właśnie tak działają sądy.
Nie bardzo cie rozumiem ... o co ci chodzi z tą kwotą 400 złotych ? Słońce wrześniowe w czerep przygrzało czy co ?
-
Ina (qf8ay) napisał(a):
Pokaż cytatA od kiedy to pozbawia się człowieka wolności na miesiąc i każe odpracowaniem oraz zapłata za skradzione rzeczy, skoro wartość czynu nie przekracza 400 zł? Poważniejsze sprawy ciągną się latami i nie można dojść sprawiedliwego końca a tu za durne szampony jak szybko sprawę załatwiono, Szkoda tylko że kara nie jest adekwatna do czynu, zresztą nie ma się czemu dziwić, właśnie tak działają sądy.
Cytuje :
"próg, powyżej którego kradzież jest przestępstwem, stanowi 25 proc. minimalnego wynagrodzenia w danym roku. Wcześniej, od 1997 roku, kwota ta była stała i wynosiła 250 zł. Wraz z nowelizacją, próg ten zmieniał się i wynosił: w 2013 roku 400 złotych, w 2014 roku 420 złotych, w 2015 roku 437,50 złotych, a w 2016 roku 462,50 złotych. Od 207 roku jest to już 500 złotych "
oraz kolejny cytat :
" Za wykroczenie grozi do 30 dni aresztu, a za kradzież będącą przestępstwem - do pięciu lat więzienia " -
No i co w związku z tym? Taki wielki przestępca,
-
"Sraka" łoi na potęgę. Współczuję właścicielowi sklepu koło miejsca gdzie mieszka ....... ;(
-
Ograniczenie wolności to inna kara niż pozbawienie wolności (więzienie). Więcej tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kara_ograniczenia_wolno%C5%9Bci
-
Ograniczenie czy więzienie to tez kara, Nie ma oczym gadać, Nie ma sprawiedliwości i nie będzie. potrafią tak zmanipulowac człowieka ze zrobią z niego przestepce
-
anonim (qfHNE) napisał(a):
Pokaż cytatOgraniczenie czy więzienie to tez kara, Nie ma oczym gadać, Nie ma sprawiedliwości i nie będzie. potrafią tak zmanipulowac człowieka ze zrobią z niego przestepce
tak może najlepiej puszczajmy wolno złodzieja, niech sobie dalej kradnie bez konsekwencji... ograniczenie wolności to i bardzo łagodny wymiar kary, powinno się ucinać rękę za każdą kradzież czy to za 10 zł czy za 450 zł.
-
Sa ludzie i ludziska my znaczy sie ci normalni chodzimy do pracy zeby legalnie zarabiac na chleb,a sa tacy co im latwo wszystko przychodzi w zyciu to ukradna,to handluja i rozne dziwne przekrety...brzydze sie takimi ludzmi co do pracy nie pojda i mysla ze okradac moga...wieksze kary powinny nakladac zero znieczulicy.Ukradl raz ukradnie i drugi...